 |
Jeśli w ogóle znajdziesz dziewczynę, to musisz być jej wierny i dziękować, że cię chce
|
|
 |
Ja tam jeszcze niedzielą zyję a tu mi sie Poniedziałek przez okno wpierdala
|
|
 |
podobno nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy . ja weszłam z trzydzieści
|
|
 |
Albo za dużo kofeiny, albo Ciebie. Zdecydowanie Ciebie, bo przez te motylki w brzuchu nie mogę zmrużyć oka. Są głodne, a Ty musisz je nakarmić
|
|
 |
z miłą chęcią się poświęcę i kupię Ci bilet na tego twojego pierdolonego marsa. w jedną stronę, oczywiście
|
|
 |
Mam nieopisaną ochotę napisać Ci na gg " pieprz się " z milion razy , ale nie zrobię tego z obawy , że mógłbyś mnie posłuchać
|
|
 |
- Ej słuchaj mnie ! No słuchaj słuchaj słuchaj .. No słuchaj no ! - No i czego się tak ekscytujesz !? - No bo zobacz ! Widzę Cię a w moim brzuchu nie zapierdalają już bizonki, ale czad co ?
|
|
 |
Najbezsensowniejszą ucieczką jest ucieczka przed uczuciem, bo ono i tak nas dopadnie, czy tego chcemy czy też nie
|
|
 |
Hej niunia, jestem facetem i powiem Ci jak to idzie : Najpierw będę z Tobą flirtować,a potem Cie obrażać.Będę wysyłał Ci mnóstwo sprzecznych komunikatów, chodził na ustawki z Twoimi najlepszymi kumplami i okłamywał Cie. W nocy sprawie,ze będziesz najszczęśliwsza istotą na Ziemi, ale następnego dnia będę Cie całkowicie ignorował. Będziesz na moje każde, najmniejsze zawołanie, gdy będę potrzebował przyjaciółki i będziesz naiwnie wierzyć, ze naprawdę Ci ufam. A wiesz co jest w tym wszystkim najlepsze? Ze nie będziesz mogła z tym nic zrobić, bo mnie kochasz. I nie chcesz mnie stracić
|
|
 |
Niektórzy stawali na głowie by mnie uszczęśliwić i im się nie udawało. Ty wystarczy, że na mnie spojrzysz, jestem najszczęśliwsza na świecie
|
|
 |
- O czym myślisz ? - O niczym . - Od kiedy nazywasz go niczym
|
|
 |
Lubiła imprezy.Tylko tam,po kilku kieliszkach nikt nie zwracał uwagi na jej rozczochrane włosy,lekko rozmazany tusz.Nikt nie patrzył na jej zbyt chude nogi i pucatą twarz.Nie wstydziła się tego że niezdarnie tańczy. Na imprezie nie było podziałów,każdy był dobrym kumplem do kielicha,póki nie skończyła się wódka
|
|
|
|