 |
..żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy do niej strzelać z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza - wie, jak przeżyć. Potrafi znaleźć sobie drogę do wolności i zaskoczyć nas, pojawiając się, kiedy jesteśmy już cholernie pewni, że umarła, albo, że przynajmniej leży bezpiecznie schowana pod stertami innych spraw
|
|
 |
Jestem zmęczona tą ciągłą huśtawką emocji. Niekończącym się cyklem nadziei, poczucia winy i żalu. Jestem zmęczona zastanawianiem się, co z nami będzie. Jestem zmęczona czekaniem na Ciebie
|
|
 |
Szczęśliwym jest się wtedy, gdy kładziesz się jak najwcześniej spać tylko dlatego, że nie możesz się doczekać kolejnego poranka. gdy uśmiechasz się głupio nawet do filiżanki popołudniowej herbaty. kiedy splątane słuchawki, nie są w stanie wyprowadzić Cię z równowagi. i nie potrzebujesz zjeść tabliczki czekolady bo wystarczy Ci przelotny uśmiech jednego z obcych przechodniów
|
|
 |
Wiesz? Cały czas się zastanawiam czemu tylko Twój dotyk sprawia mi tyle przyjemności,najbardziej smakują mi właśnie twoje pocałunki,a kiedy mnie przytulasz czuję jakbym trafiła 6 w totka. Wyjaśnisz mi to?
|
|
 |
tak cholernie mi na Tobie zależy . że nawet ja sama nie jestem w stanie tego do końca zrozumieć
|
|
 |
Żyje w pokoleniu przyzwyczajonym do klimatyzacji w samochodzie i szybkiego seksu. Lubię sok pomarańczowy z wódką i pijam kawę gdy jest mi źle. Nosze sukienki, maluje rzęsy i wmawiam całemu światu, że nie mam serca. Oczekuję od faceta szacunku i tego, że będzie mnie kochał. Generalnie jestem normalna, poza tym, że za tobą tęsknię
|
|
 |
Zawsze udaję silniejszą, niż jestem w rzeczywistości, dlatego nikt nigdy nie mógł być ze mną bliżej, tak blisko, jak powinno być wreszcie
|
|
 |
Taniec, alkohol, sex, muzyka... wszystko jest dla ludzi, ale miłość? Tego nie ma w scenariuszu
|
|
 |
Dużo łatwiej jest powiedzieć 'wszystko w porządku', niż tłumaczyć, dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę
|
|
 |
Chciałabym końcu spokojnie przespać noc. Bez żadnego filozofowania, zamartwiania się. Naprawdę, chciałabym
|
|
 |
Tak trudno było przyzwyczaić się jej do pustki w sercu, głuchej ciszy i nieustannie zimnych dłoni
|
|
 |
Już wolę by piwo zakręciło mi w głowie niż facet, ten sam efekt, a do tego ono nie zrani
|
|
|
|