 |
|
skoro życie jest jak pudełko czekoladek, to ja chciałabym te z alkoholem.
|
|
 |
|
niektórym ludziom aż chce się przyjebać za to, że oddychają.
|
|
 |
|
tak dużo idiotów, a tak mało naboi..
|
|
 |
|
Dzisiaj pierwszy dzień wieczornego biegania. Żartowałam, właśnie jem trzecie ciastko.
|
|
 |
|
Kochaj mnie, a będę przenosić góry żebyś był szczęśliwy. Zrań mnie, a zgniotę tymi górami twoje jaja.
|
|
 |
|
nie lubię kiedy potrzeba mi drobnych, a w portfelu same stówy :/
|
|
 |
|
zdarza się, że czuję coś ponad to co powinnam, coś co uskrzydla każdy dzień dostarczając sens kolejnym, a przy okazji daje mi pewność, że to co mam, ma w sobie niesamowite znaczenie. zdarza się, że szczęście przybiera postać człowieka, jest w nim i dzięki niemu, jest tak nieskazitelnie czyste, że wiem, że jest prawdziwe, a obok będzie już zawsze. zdarza się, że to co pozornie nam się wydaje, to co rzekomo mamy, to fikcja, wyciśnięta z serca, z naszych marzeń tylko po to by dać nam nadzieję, nadzieje na dzień, w którym damy radę, a to wszystko będzie tak uchwytne, tak rzeczywiste. / Endoftime.
|
|
 |
|
Układał się do snu, a noc szeptała o strachu. Zimne krople potu wsiąkały w poduszkę, chłód przenikał do szpiku kości, pytał siebie samego o życie, szargał się z myślami otoczony ukochanym światem, który nagle okazał się przekleństwem. 'Kurwa' jedno z miliona przekleństw wyszeptanych tej nocy; znowu smutne oczy wpatrzone w sufit i ten pierdolony strach, który najzwyczajniej w świecie zgniatał go do reszty. Ale chuj, przecież trzeba żyć. 'Miałem być ponadto, ponad cały świat.' nawijka z samym sobą. Zaciska pięści i zasypia. A nad ranem uśmiech do lustra, przywitanie z niebem i satysfakcja z walki, wygranej nocą. /just_love.
|
|
 |
|
Znów gdzieś się mijamy. Odchodzimy od siebie na nowo, słysząc tylko cichy szept serca. Chyba już zapomniałam, jak Twoje oczy patrzą, jak dłonie dotykają. Pamiętam tylko, jak bardzo Twoje słowa bolą. Pamiętam Twoje głośne krzyki i widok Twojej sylwetki, ginącej w jesiennej mgle. Ale pamiętam też, jak wpijałeś usta w moją szyję, jak tańczyłeś ze mną wśród kropel deszczu na jednej z dróg, jak, biorąc mnie w ramiona, powtarzałeś, że jestem bezpieczna. Pamiętam, jak pod skórą krew mi wrzała. Pamiętam, gdy mówiłeś, jak bardzo mnie kochasz. A przecież mieliśmy być silni. Powinnam zapomnieć, a jednak pamiętam wszystko. Potrzebuję kilku godzin, muszę się odnaleźć. Zmienić uderzenia serca na widok Twojej twarzy. /just_love.
|
|
 |
|
W nocy znów dostałam po ryju od wspomnień. /just_love
|
|
|
|