 |
|
puk-puk, znowu puka na złość coś, puk-puk, chce przekroczyć próg i mnie dotknąć..
|
|
 |
|
Zróbmy tak, żeby każdego dnia spełniało się nasze jedno życzenie.
|
|
 |
|
Po skończonym obiedzie przed komputerem wzięłam w jedną rękę talerz, a w drugą chusteczki. Talerz wyrzuciłam, a chusteczki próbowałam umyć... o.o ;d
|
|
 |
|
Nie sztuką jest uśmiechać się, gdy w życiu wszystko idzie dobrze.
Sztuką jest odnaleźć uśmiech, gdy nic się nie układa.
|
|
 |
|
nie chce mi się już siedzieć na dostępnym na gg, by mieć nadzieję, że może akurat się odezwie.
nie chcę już co dziesięć minut sprawdzać telefonu, bo może akurat napisał sms.
nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony, bo może on akurat tam stoi.
nie chcę idąc przez miasto trzymać non stop uniesioną głowę, bo może akurat skończyło Ci się kakao i postanowiłeś iść do tego sklepu, obok którego właśnie przechodzę.
no nie chcę, to boli.
|
|
 |
|
siedziała w klasie podparta ręką, co chwila uderzała rytmicznie długopisem w ławkę, wystukując jakąś melodyjkę. nie zwracała już uwagi na lekcję,ani na znajomych, którzy co chwila o coś ją prosili. całe 45 minut wpatrywała się w jeden punkt, a na przerwie przyklejała sobie uśmiech do twarzy, bo przecież... trzeba grać.
|
|
 |
|
Tak to był piękny dzień.Siedziałam w szkole,z kumpelą i spokojnie jadłam prince polo, gdy zapytała mnie o ciebie.Wzruszając ramionami, bez odklejającego się plastra na sercu , szczerze mogłam powiedzieć: pff ,mam wyjebane
|
|
|
|