 |
|
czas tak szybko płynie nam , kolejny rok za nami.. wspomnienia tulą mnie. Życie ma zbyt krótki czas , by zapomnieć to , co łączyło nas.. Miało być dobrze nam jak w marzeniach, jak to jest, czemu czas wszystko zmienia?
|
|
 |
|
Po raz setny czytam ten pamiętny list, który znalazłam w dniu jego śmierci. Za każdym razem towarzyszą mi przy tym inne emocje. Za każdym razem coraz większe poczucie winy. Gdy dochodzę do wątku kiedy wyznajesz dlaczego to zrobiłeś, na policzkach czuje krople łez. Kolejny raz ogarnia mnie to dziwne uczucie. Nienawiść. Nienawiść do samej siebie i Boga. Zabrał mi go, tak poprostu. Zabrał mi kogoś bez kogo nie potrafię normalnie funkcjonować. Uszczęśliwił siebie moim kosztem. Nie było mnie przy nim gdy odchodził. To straszne uczucie, kiedy wiesz, że on umierał wtedy kiedy Ty bawiłaś się w najlepsze. Wiem, że ono zostanie we mnie do końca. Myślę, że to taka kara, za te wszystkie rany jakie mu zadałam. // love-the-way-you-lie.
|
|
 |
|
Czasem zastanawiam sie jak moglam pokochac takiego skurwysyna. Tak kurewsko podłego faceta, dla którego ważne są tylko melanże, alkohol i panienki. Który nie liczy się ze zdaniem innych, ogólnie ma ich centralnie w dupie. Który jest wychowany przez rap, dzielnice i kumpli. Którego związek trwa nie dłużej niż jedną noc. Takiego kogoś o braku jakichkolwiek uczuć. // love-the-way-you-lie.
|
|
 |
|
To cudowne nosić pod sercem taką małą bezbronną istotkę. To cudowne, móc patrzeć jak zasypia budzi się czy dorasta. Słyszeć pierwsze słowo, zobaczyć pierwszy krok. To cudowne, wychowywać takiego małego potworka. Niestety trudno jest póżniej patrzeć jak popełnia te same błędy co ty. Jak cierpi z miłości. Zamyka sie w sobie i cierpi. Odrzucając jakąkolwiek pomoc. // love-the-way-you-lie.
|
|
 |
|
bez cierpienia nie rozumie się szczęścia.
|
|
 |
|
Czekam z niecierpliwością na chwilę, gdy odkryjesz, że na czubku twojego nosa nie kończy się świat..
|
|
 |
|
Walka człowieka przeciwko władzy, jest walką pamięci przeciw zapomnieniu.
|
|
 |
|
Nie ważne jaki czas. Tylko powiedz że nadal pragniesz .
|
|
 |
|
Dlaczego tak jest? On ciągle mnie krzywdzi, a ja głupia mu wybaczam. Po co mi kolejne łzy? Po co nie przespane noce i stracone chwile, kiedy czekałam, aż się odezwie. Teraz tylko mogę żałować albo iść i dać Ci w pysk.
|
|
 |
|
mam ochotę podbiegnąć do Ciebie i przytulić, bez niczego, tak po prostu ..
|
|
 |
|
Mimo że jestem z tych, którzy żyją chwilą, nie przejmują się jutrem, to czasem chciałabym wiedzieć co będzie dalej. Co z moim życiem, moimi uczuciami, myślami.. Ponad rok temu, zanim mnie zostawiłeś, wcale taka nie byłam. Byłam szczęśliwym dzieckiem, nie przejmowałam się niczym, miałam przy sobie osobę na której strasznie mi zależało i nie dopuszczałam do siebie myśli że kiedyś mogłabym Cię stracić. Czyżbym wydoroślała ?
|
|
 |
|
Mam kurwa dosyć. Co się stanie - nie wiem. Na razie wiem jedno -każdego pierdolonego dnia, każdego francowatego poranka i każdego cholernego wieczoru muszę powtarzać sobie jedno: nigdy, przenigdy, ale to kurwa nigdy więcej w życiu się nie próbuj się zakochać.
|
|
|
|