 |
|
Cześć smarku, pragnę byś tu był, więc wsiadaj w autobus i fru do mnie.
|
|
 |
|
Nienawidziłam Go za to, jak namieszał mi w życiu i sprawił, że nie potrafiłam już bez Niego żyć.
|
|
 |
|
'miał dopiero osiemnaście lat, ledwo co dostał życie, a już je musiał oddać. Bóg mi go odebrał i tak bardzo mi będzie brakować jego uśmiechu, jego pocieszeń, słów. tak bardzo będzie mi brakować 'jesteś za mała na mecze, jesteś za mała na bieganie, jesteś za mała na takie rozmowy' tak, właśnie będzie mi brakować słowa 'mała' z jego ust. tak bardzo go lubiłam, tak bardzo byłam przy nim bezpieczna. gdyby nie ten ścigacz, gdyby nie ona może byłoby inaczej, może byś był i cieszył się każdym strzelonym golem, droczył się ze mną mówiąc do mnie 'mała', kochał ją dalej na zabój, pił co piątek, jarał co sobotę, wróć.'
|
|
 |
|
Coraz częściej miewam momenty takie jak teraz, kiedy jak dziecko płaczę chcąc wylądować w czyiś ramionach. I to nie byle jakich. W tych jednych, kochających, dających poczucie bezpieczeństwa. /pierdolisz.
|
|
 |
|
Nagle, przez ułamek sekundy czujemy, że całe nasze życie ma sens, [...] że miłość jest najpotężniejszą siłą zdolną nas na zawsze odmienić. Jednak w tym samym momencie odczuwamy lęk. Całkowite oddanie się miłości, czy to boskiej, czy ludzkiej, oznacza wyrzeczenie się wszystkiego - nawet własnego dobra i prawa do podejmowania decyzji. Oznacza miłość w najgłębszym znaczeniu tego słowa. /Czarownica z Portobello.
|
|
 |
|
'to głupie zakochać się w osobie z którą spędzasz po siedem godzin w jeden klasie'
|
|
 |
|
Powinnam być pewna Twojej miłości zawsze, bez względu na wszystko, ale czasem nie umiem. Zbyt często się boję, że gdy obudzę się rano, nie będzie Cię już w moim życiu, że odejdziesz tak po prostu, bo.. nie będziesz mnie już kochać. /pierdolisz
|
|
 |
|
o tak wielu rzeczach nie masz pojęcia. tak często nie zauważasz tego co najważniejsze. mimo tego, że jesteś obok - nie widzisz tego jak dorastam. nie rozumiesz moich emocji, i tak bardzo mało o mnie wiesz. bo mimo tego, że zawsze służysz mi pomocą - nie do końca rozumiesz co znaczy być prawdziwym ojcem. / veriolla
|
|
 |
|
strasznie mi przykro, że nie możesz mi dorównać.
|
|
 |
|
jebać plany, najlepsze są spontany.
|
|
 |
|
potrzebuje Twego wsparcia jak nigdy indziej, już nie liczę na farta i nie czekam, że to samo przyjdzie.
|
|
 |
|
idę sama po rozgrzanym betonie dźwigając w sobie bagaż wspomnień, w głowie milion zwątpień.
|
|
|
|