 |
|
"Dziękuję ci, że nadałeś sens memu życiu.
Przyszłam na świat, by przeżyć to, co przeżyłam;
spróbować popełnić samobójstwo, uszkodzić sobie serce,
spotkać się z tobą, wspiąć się na ten zamek,
i po to, byś wyrył w swej duszy moją twarz.
To jedyny powód, dla którego przyszłam na świat -
aby pozwolić ci znaleźć drogę, z której zboczyłeś.
Nie pozwól, by moje życie stało się niepotrzebne.
|
|
 |
|
" To już nie ta sama dziewczyna , która jeszcze miesiąc temu nosiła prawdziwy uśmiech
, patrząc na niebo nuciła melodię jakiejś miłosnej piosenki,
a oczy były duże i roześmiane niczym u małej dziewczynki.
|
|
 |
|
"a on traktuje ją jak powietrze. Udaje, że jej nie widzi, a wie, że ona istnieje.
|
|
 |
|
"Zawsze chciałam iść pierwsza, nigdy nie być ostatnią,
nie iść z nikim równo. Pojawiłeś się na drodze Ty.
Dalej nie chciałam zostawać w tyle, ale przestało mieć dla mnie znaczenie
to czy idę pierwsza. Od tej pory liczyło się tylko to,
by iść równo z Tobą.
|
|
 |
|
"Chcesz wiedzieć co czuję?
Czuję ogromną pustkę wieczorami, kiedy przypominam sobie
nasze spacery, samotność kiedy płaczę z byle jakiego powodu,
złość kiedy ktoś mówi o Tobie, ból kiedy opowiadają mi o Twojej
nowej dziewczynie oraz smutek kiedy widzę jak bardzo dobrze rdzisz sobie beze mnie.
|
|
 |
|
"
Nawet gdy w dzieciństwie bawiła się lalkami, już wtedy Ken zdradzał Barbie, szedł do innej zostawiał ją, a ona płakała w kącie. wtedy jeszcze nie wiedziała, że bardzo podobnie będzie wyglądało jej życie za kilka lat.
|
|
 |
|
"zabiorę Ci zeszyt na przerwie. na okładce, czarnym markerem walnę wielkie serce. z dopiskiem jak tęsknię.
|
|
 |
|
"Cale życie masz pod górę nie wyciągasz żadnych wniosków. Twoja przyszłość zbieranie na szlugi przy kiosku. I nie wrzucę Tobie nic bo z wyboru taki będziesz. Wolałeś grać kozaka niż wziąć życie w swoje ręce.
|
|
 |
|
"Mała, otrzep się z kurzy tamtych
wspomnień, przyszłość nigdy nie wraca!
|
|
 |
|
"
nie mów mi co jest słuszne, wystarczająco długo myślę o tym, zanim usnę.
|
|
 |
|
"
bo to właśnie trudne chwile sprawiają, że znajduję w sobie siłę.
|
|
 |
|
"Usiadłam i objęłam głowę rękami. Marzyłam, żeby ja odkręcić, położyć na podłodze przed sobą i dać jej takiego kopa, żeby się odchrzaniła i poleciała, gdzie pieprz rośnie, i żebym jej nigdy nie mogła odnaleźć.
|
|
|
|