 |
|
wolę twój najgłośniejszy krzyk niż najcichsze milczenie.
|
|
 |
|
jeżeli odejdę to nie dlatego, że przestałam Cię kochać tylko dlatego, że zabrakło mi cierpliwości na to, aż dorośniesz.
|
|
 |
|
Pytasz mnie dziś co w nim widziałam. Czemu nadal po tym wszystkim z nim byłam. Otóż odpowiedź jest prosta. Widziałam w nim miłość mojego życia, szczęście ukryte w jego uśmiechu, pasję w oczach, a bezpieczeństwo w silnych ramionach. Widziałam sens następnego dnia. Widziałam urok trzymania się za ręce, przytulania, całowania. Widziałam także bliskość i ciepło drugiej osoby, słodkie wiadomości na dobranoc. Widziałam moją radość, gdy on za wszelką cenę próbuje mnie rozbawić. Widziałam wspólne przepalone papierosy, nasze ‘kocham’ podczas letniego deszczu. Widziałam moją dumę z bycia razem. Widziałam poczucie własnej wartości i akceptacji. Widziałam świadomość, że ktoś jest dla mnie, tęskni, kocha… Widziałam wszystko, każdą chwilę. Wszystko to wydarzyło się naprawdę. I naprawdę byłam szczęśliwa. Dopiero potem pojawiły się łzy. A tego już nie przewidziałam..
|
|
 |
|
kiedyś byłeś inny Ty, kiedyś byłam inna Ja. kiedyś byli inni MY./emilsoon
|
|
 |
|
Powiedziałabym Ci, żebyś pocałował mnie w tyłek, ale dla Ciebie będzie to kolejny powód, aby zacząć mnie rozbierać. /notizie
|
|
 |
|
A Ty kim? Kim dla mnie mógłbyś być?
|
|
 |
|
Nie rozumiem tych par, które się pokłócą i minutę później zmieniają status związku na WOLNY. Czasem kłócę się z rodzicami, ale nie zmieniam statusu na SIEROTA.
|
|
 |
|
Wciągnę powietrze do płuc i spojrzę w słońce i wrócę się kochać z kobietą, która wie, że tylko dla niej tu jest miejsce koło mnie.
|
|
 |
|
Zgubił mnie po drodze. Między litrem wypitej wódki, a trzecim skrętem.
|
|
 |
|
Zostawiłeś mnie samą z problemami , w momencie kiedy potrzebowałam Cię najbardziej . Czy czujesz się z tym kurwa lepiej ?
|
|
 |
|
jeśli nie chcesz żeby ktokolwiek kiedykolwiek mnie miał, w życiu nie pozwól mi odejść./emilsoon
|
|
 |
|
- ej mała ! - mała to jest Twoja pała, ja jestem niska, nie myl pojęć koleś. ;-)
|
|
|
|