 |
|
a co jeśli nie dam rady? jeśli całkowicie się poddam?
|
|
 |
|
Czuję jak dym z papierosa szczypie mnie w oczy
A żar się jeszcze tli żeby zamienić się w popiół
Przypominam sobie sny o pięknej przyszłości,
do której wszystkie drzwi są zamknięte już bezpowrotnie
Lód w mojej krwi rani moje żyły i czuję chłód kolejnych dni,
które pewnie jeszcze przeżyję.
Znów tylko ból zaciska mi pętle na szyi
I nie rozumiem słów, którymi mówią do mnie inni.
Ich pragnień, ich gestów, ich wyrazów ich twarzy
Ich prawdy, ich szczęścia i chyba nawet ich marzeń.
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź
I stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę
Prowadź gdzie chcesz jestem gotów na cokolwiek
Możesz mnie mieć więc mnie weź nie martw się o mnie
Za darmo możesz mnie zachować lub zapomnieć
Bierz co chcesz z czymkolwiek będzie Ci wygodnie.
Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu
Nie chce umierać a samotność jest mordercą
Chce się tanio sprzedać i móc utkwić w Twoim szczęściu
Nic mi nie potrzeba zabierz mnie wszystko jedno gdzie / Pezet
|
|
 |
|
Kocham Go - pomyślała - Tyle, że nie jestem w Nim zakochana i jednocześnie Go nie kocham. Próbowałam, starałam się Go pokochać, ale nie potrafię. Układam sobie życie z mężczyzną, którego nie kocham, i nie wiem, co z tym zrobić. / David Nicholls
|
|
 |
|
4x5 cm. małe, ledwo widoczne zdjęcie. milion razy przeprane. dodawało sił w każdym ciężkim momencie. było przy mnie zawsze. przywracało najwspanialsze wspomnienia. dawało nadzieję, spokój, bezpieczeństwo. było najcenniejszą rzeczą jaką miałam. było. a ja czuję jakby przepadła kolejna część mnie.
|
|
 |
|
„Chciałeś mnie rozkminiać, to najpierw siebie rozkmiń, co ty kurwa myślałeś? Że jestem beztroski?” | HDS
|
|
 |
|
„Nieważne kogo znasz, tylko ważne kto zna ciebie” | Profus
|
|
 |
|
dla mnie życie to spontan dzięki, któremu wyskok mam lepszy niż Jordan.
|
|
 |
|
nie wiem po co większość ściąga od siebie pomysły, weny i własne odczucia. wymyślcie coś swojego i wtedy tego nie podpisujcie, proste i logiczne.
|
|
 |
|
tu partia szachów, wychodzisz królem prosto stawiasz wszystko, bo nie masz nic poza wolnością.
|
|
 |
|
nie jestem wszyscy , nie mam na imię każdy!
|
|
|
|