 |
|
powiem Ci co mi siedzi w głowie, ale może lepiej nie bo i tak mnie nie zrozumiesz..
|
|
 |
|
to jest juz Twoje...to wszystko jest juz Twoje...
|
|
 |
|
czuję jakbym mówiła sama do siebie. wokół jest tyle ludzi, ale nie ma ich dla mnie.
|
|
 |
|
Nasenne tabletki, tabletki nadzienne...
Bezsenne są noce, dni beznadziejne.
Chwiejne nastroje, rozstrojone myśli, blednące blaski, gasnące błyski.
Sprały się kolory, marzenia zszarzały.
Splendor jest chory, stary i spłowiały.
Przyszłość płonie w gorączce, niknie w dymie.
Pewność ma zerwane mięśnie, traci siłę.
Silna wola jest wątła.. I słaba coraz bardziej
Woła o pomoc
[...]
Nie potrafisz się posklejać, jesteś w częściach.
A zamiast serca krwawi Tobie tylko kawał mięsa...
Uczucia wyschły, złudzenia prysły,
A żar zgasł, zduszony w popielnicy.
Strach się zakrada, rozsądek milczy...
Łzawy deszcz pada, samotność niszczy...
Szklanka- Możesz ją czule dotknąć,
Napełnić z uczuciem, ogrzać to i połknąć.
I papieros.. To co dzień jedyny ogień, który grzeje Twoje dłonie,
Muska usta i otula dymem / 52 Dębiec
|
|
 |
|
cześć Mamo. piszę, bo właściwie nigdy nie pozwoliłaś mi tego powiedzieć. Nie chcę by te pierwsze tutaj słowa, miały Cię zaboleć, bo nie oto tutaj chodzi, jednak,czuję tą pustkę,spowodowaną brakiem Twojej obecności w moim życiu. Jesteś, istniejesz, żyjesz,ale czemu nie dla mnie, mamo? Czy tylko ja czuję, ten cholerny dystans ? trochę zimno wiejące od Ciebie, i ten nieprzyjemny chłód gdzieś tam w głębi, na myśl o domu. Jestem szczęśliwa, mam dom,ciepłe schronienie, wspaniałego tatę, starszą siostrę,i przyjaciół. mimo to,brak mi tu Ciebie. Twojej drobnej sylwetki, błękitnych oczu, i ramion, którymi oplatałaś mnie za dziecka. Chciałabym byś czasem dała jakiś znak. Byś pokazała mi, że mnie widzisz, wiesz że tu jestem, żyję obok Ciebie, i tęsknie. Nastolatka pragnąca dziecięcej miłości matki. Przyjdź i spytaj co u mnie, a zobaczysz uśmiech,który mam po Tobie, mamo. / distance
|
|
 |
|
Niedogotowana we mnie siła
Niedogotowane we mnie słowa
Niedogotowana we mnie miłość
Niedogotowana wola
[...]
Niezagospodarowana przestrzeń
Niezagospodarowane wnętrze
Niezagospodarowana pamięć
Znowu zadecydowano za mnie
[...]
Więcej siły żeby żyć
Więcej, więcej siły żeby żyć
Więcej, jeszcze więcej siły, żeby żyć
Więcej, więcej siły by żyć / Coma
|
|
 |
|
stoję naprzeciw tych dziwek, które moralnie upadły i trudno jest być aniołem, jeśli wokół są diabły
|
|
 |
|
Ja dobrze wiem jak jest i wiem, ze Ty tez wiesz..dlatego przestan grac i powiedz w koncu czego chcesz.. \ b.r.o.
|
|
 |
|
GNIJE. od srodka..jestem wrakiem.pojebanym, zjebanym wrakiem czlowieka, ktory zostal wyjebany z zycia od tak.nikogo nie interesuje, przeciez jestem nikim.
|
|
|
|