 |
i znowu wszyscy mnie o ciebie pytają, a ja nadal nie wiem czemu ludzie się rozstają.
|
|
 |
mieliśmy wszystko, a nie mieliśmy nic.
rozpaliłaś ognisko w mym sercu jak nikt.
mieliśmy wszystko, teraz nie mamy nic.
byliśmy wtedy blisko, a tak daleko dziś.
|
|
 |
Tak dobrze jest mieć ciebie obok.
Tak przy tym trudno jest być z tobą.
Tak łatwo zniszczyć to co mamy, w co my gramy?
Gdzie jest żyli długo i szczęśliwie?
Znów miało być tak pięknie, a znowu nie idzie
|
|
 |
od kiedy mnie gonią w sumie kurwa nie pamietam, ale od pewnego czasu wciąż depczą mi po piętach i z tego puenta jest prosta wiem to, to jak uciekać maluchem przed ferrari MCO, to do mnie wraca tutaj każdej nocy wciąż mnie dręczą zamiast rzucić sen na oczy, to bezsenność sprawia że mam dość tej nocy która okalecza mnie bardziej od przemocy. próbuje je zgubić tu w procentach czasem ale maja GPS i mnie znajdą raczej, wiesz wracając z kacem i bólem głowy rano znów musze uciekać bo znów jest tak samo.
|
|
 |
"one gonią mnie znów wiesz, ciągle nie dają zasnąć, gdy księżyc i gwiazdy już patrzą na miasto, mówią Kuba w twoim sercu coś zgasło"
|
|
 |
ciągłe skoki ciśnienia, postaw na szafce urnę, zamknij nasze wspomnienia, nie jestem już tym, kogo może trzymasz w głowie
|
|
 |
te dni dały tlen moim płucom,
dziś oboje wiemy, że te dni już nie wrócą
|
|
 |
minęło coś koło 7 miesięcy, wszystko byłoby spoko, ale nadeszła piąta i od tamtej pory urwał mi się z nią kontakt - nie odbierała telefonów, pierwszy raz w środku poczułem hardcore, uczucie pękło w niej to nie ironia
|
|
 |
jeśli nie wiesz dokąd masz iść, jeśli nie wiesz jak dalej żyć, chodź tu ze mną. otwórz oczy, czas przestać śnić, chodź tu ze mną, razem odnajdziemy cel
|
|
 |
to chyba znaczy coś, podobno mój głos jest komuś bliski, a siedzę gdzieś gdzie tylko ja i tamta kawa
a wokół ruchomy świat którego nie zauważam
|
|
 |
znaki zza szyb nie doprowadza mnie tam dokąd zmierzam,
mój cel oddala sie bo kosmos sie rozszerza
|
|
|
|