 |
|
Właściwie to nie dał mi powodu, abym mogła myśleć, że coś między nami będzie. Tylko bywał czasami częściej niż często i pisał, że mnie pragnie jak nikogo innego. Zawsze był przy mnie, na każdy mój telefon, przyjeżdżał w nocy z jedzeniem i zostawał do nocy trzy dni później. Ale to przecież jest zjawisko normalne. Faceci tak po prostu mają. A jego zdziwienie, kiedy powiedziałam, aby w końcu powiedział kim dla siebie jesteśmy i czemu wciąż przedstawia mnie jako przyjaciółkę, też całkiem normalne. To tylko ja tak odstaję od społeczności./ pepsiak
|
|
 |
|
Patrz, my nieidealni, a jak idealnie razem. / Endoftime.
|
|
 |
|
Myślisz, że możesz kupić wszystko. Kwiaty, pluszaka, pierścionek, samochód i inne pierdoły. Możesz kupić ją, jego, fałszywą przyjaźń. Ale nie mnie. Nie kupisz moich uczuć ani mojej osoby. Nigdy..
|
|
 |
|
Marzenia? Tylko one nic nie kosztują..
|
|
 |
|
Coś czuliśmy, ufaliśmy bez granic, potrzebowaliśmy nawzajem, chcieliśmy ponad wszystko. Byliśmy nierozłączni, pamiętasz? A teraz? To tak jakby małe dziecko wzięło w rączki nożyczki i nieumyślnie rozcięło więź, która podobno tak silnie nas łączyła. Jednym cięciem, delikatnie, bez jakiegokolwiek trudu. / Endoftime.
|
|
 |
|
Dziś patrz, scenariusz standard,
a byłaś przekonana, że łączyła Nas magia./ EgoTrue
|
|
 |
|
Miasto ma swą duszę, oddycha dwutlenkiem węgla,
umrze.. jeśli zamarzną serca./ EgoTrue
|
|
 |
|
I łkam.. Z bólu serca, z bezsilności..
|
|
 |
|
Po raz pierwszy w życiu boję się samotności.. Po raz pierwszy samotność mnie przeraża..
|
|
 |
|
Na najdalszej z gwiazd, jak skarb tam ukryłam swoją miłość.../ G.Tarasiuk
|
|
 |
|
Tylu ludzi zapewniało mnie, że zawsze będzie. Że mimo wszystko nigdy nie będę sama. Więc gdzie jesteście teraz, gdy moje serce rozpada się na kawałki, gdy łzy żłobią drogę na mej twarzy, gdy sama w sobie umieram? Gdzie jesteście gdy lecę na pysk?
|
|
 |
|
Pretensje do Boga, żal do życia, ból w sercu, krzyki bliskich w głowie. Kilka słów, moje poczucie winy. Bezradność. Łzy..
|
|
|
|