 |
|
gdybyś wiedział jak mnie irytujesz - sam byś sobie przypierdolił .
|
|
 |
|
"A odnośnie przeszłości? Nie ma sensu do niej wracać.
To co było już nie wróci to esencja moich zasad."
|
|
 |
|
Teoretycznie mam wyjebane, praktycznie dobrze udaję..
|
|
 |
|
Cześć, kochanie. Kiedyś byłeś dla mnie wszystkim, a to lato miało być nasze, pamiętasz?
|
|
 |
|
Czasami, mimo, że coś nas niszczy, nie potrafimy od tego odejść. Czasami, po prostu boimy się zmian. Czasami samych siebie. A czasami kochamy zbyt mocno, by uwierzyć, że miłość potrafi zabić .
|
|
 |
|
wiesz co? smakowała mi wódka, pozwoliła zapomnieć o wszystkich tych smutkach.
|
|
 |
|
Któregoś dnia może mnie nie być, po prostu załóż. Przypomnisz mnie sobie, ale nie czuj żalu, życie się będzie toczyć i tak pomału wytrzesz z łez oczy, mnie nie żałuj.
|
|
 |
|
Staliśmy w wieży w zamku-nie byliśmy parą,jednak nieznane mi dotąd siły przyciągały mnie do niego niczym magnez do lodówki.Wiedziałam już czego pragnę,lecz nie do końca zdawałam sobie sprawę,czy na pewno chcę.Ale wiedzialam jedno,chciałam aby przyciągnął mnie do siebie i pocałował z całych sił.Nie było tam nikogo prócz nas i słonecznego południa.Nie zrobił tego jednak,nie pocałował lecz delikatnie objął mnie ramieniem jak zwykła koleżankę.-Dlaczego? zastanawiałam się,nie podobam mu się,nie chce...?Czy jest coś,a może ktoś o kim nie chce mi powiedzieć?Nie wiedziałam.Nie miałam wtedy pojęcia,że ten pocałunek czekał jeszcze kilka tygodni,na to aby potem wspólnie trwać,nie miałam wtedy pojęcia,że On pokocha mnie z calych sił,ze wybaczy mi zdradę i stworzy mi najpiękniejszy świat o którym zawsze marzyłam.Nie wiedziałam,że pokocha mnie z taką siłą,że gotów jest oddać wszystko,byleby uczynić mnie szczęśliwą,czy zasluguję na to?Pewnie nie,ale On nadal pragnie ofiarować mi szczęście.|| pozorna
|
|
 |
|
Dłużej tak nie mogę, przepraszam, odchodzę...---- Yaro
|
|
 |
|
"Byłeś szydercą nie liczyłeś się ze śmiercią, ani z tą dziewczyną, której jest bez Ciebie ciężko.." [*] --- Verba
|
|
 |
|
"Wszystkie plany w jednej chwili się schrzaniły..."
|
|
 |
|
Skreśl mnie, a już nigdy za Tobą nie stanę...
|
|
|
|