 |
|
Siadam na balkonie i odpalam kolejną fajkę, gdzieś w bluzie zaplątała się ostatnia butelka piwa, którą szybkim ruchem otwieram i upijam łyk. Czuję w głowie przyjemny szum, który sprawia, że na krótką chwilę zapominam o wszystkim. Chcę chociaż przez chwilę nie myśleć o wszystkim co dręczy mój umysł, a ten sposób wydaje się być idealny. Wychylam się przez barierkę i patrzę w niebo. Zastanawiam się co teraz robisz. Chciałbym posłuchać Twojego narzekania, chciałbym, żebyś mnie opieprzyła za to, że znowu palę i truję swój organizm. Chcę, żebyś dała mi w pysk i pokazała, że naprawdę Ci zależy, chcę być wzbudziła we mnie jakieś ludzkie emocje, które ostatnio zaczynam tracić. Staję się człowiekiem godnym politowania, a to wszystko przez brak Twojej obecności. Staczam się z dnia na dzień coraz bardziej i zaczyna mi się to podobać. Zamykam oczy, a w oddali słyszę samochody, każdy gdzieś pędzi, nie zastanawiając się nad sensem życia. Ja,patrząc w niebo, odkryłem, że Ty jesteś moim sensem./mr.lone
|
|
 |
|
Ukojenie zmysłom daje Twój dotyk, który nie przesadzony napełnia komórki mojego ciała energią dając im siłę do życia. Wzrok Twój sprawia, że ciało moje ulega paraliżowi, który o dziwo jest bardzo przyjemnym doznaniem. Chcę dotknąć Twojej dłoni ponownie, by czuć się jak wtedy, kiedy zrobiłaś to pierwszy raz. Wykreślam dni w kalendarzu czekając aż wrócisz i wpadniesz w moje ramiona niczym huragan pędzący nie zważając na nic. Czekam i czekam, czekanie dobija, lecz gdy uświadamiam sobie na kogo czekam, jestem gotów czekać wieczność./mr.lonely
|
|
 |
|
. ręce mi się trzęsa. mój oddech jest nie stabilny. moją głowe wypełmiają miliony myśli, które mnie zabijaja. dopada mnie wkurwienie. chcę się do Ciebie przytulić, ty tego nie chcesz, ty mi nie ufasz. twoje zachowanie czasem mnie irytuje, wkurwia gdyż ja wiem ze nic sie nie wydarzyło, lecz ty widzisz coś innego.. / methamphetamine
|
|
 |
|
. nienawidzę siebie. znów dzieje sie coś. coś złego. co podcina mi skrzydła. jebane nerwy. niewyjaśnieone sytuacje. brak możliwości wytłumaczenia się. moje wnętrze krzyczy. mój umysł ma dośc.moje ciało ma dość. ja mam dość samej siebie. to chujowe. /methamphetamine
|
|
 |
|
. mam ochote pobiegać, mam ochote zmeczyć sie, zapierdalać tak by nie mysleć o tym całym, syfie... / methamphetamine
|
|
 |
|
Czy jest coś bardziej słonego od łez,
które spływając po policzku
nasączają kosztem swego kruchego żywota
nasze zaciśnięte w grymasie, popękane usta?
Czy jest coś bardziej bolesnego,
niż ta niemoc, która przykuwa nas?
Siłą swych kajdan i łańcuchów
brutalnie miażdżąc serce i świadomość..? / methamphetamine
|
|
 |
|
Tacy ludzie budzą się rano i najmocniejszym ich odczuciem, pragnieniem jest skończyć wszystko. Takie same myśli w ciągu dnia ich prześladują, a wieczorem kiedy wracają do domu, często pustego to nasila się jeszcze bardziej. Tracą pasję, zainteresowania. Chyba każdy z nich zastanawia się w jaki sposób to zrobić.. Chwycić żyletkę, powiesić się czy nałykać się czegoś i popić wódką, do utraty świadomości? Z trudem powstrzymują się… Próbują się przyzwyczaić, starają się żyć, ale nie dają już rady. Funkcjonują w społeczeństwie ostatkiem sił. Starają się zachowywać normalnie. Ubierają w garitury, pracują i nawet uśmiechają się, lecz kiedy wracają do domu powraca koszmar. Czasem probują rozmawiać z psychologiem i to przynosi skutek, a czasem jest wręcz odwrotnie. Jedni potrafią dłużej nad tym panować, znosić ten ból, a inni krócej.. W końcu już wielu nie daje rady i postanawia pokonać ten most. Przerwać ból. Eutanazja wykonana własnoręcznie… / methamphetamine
|
|
 |
|
Zbyt czesto wierzymy, że ludzie są dla nas, a my dla nich. Zbyt czesto wierzymy, że jesteśmy kochani, że ktoś o nas mysli, martwi się, czy po prostu mysli. Zbyt czesto ufamy w slowa innych ludzi. Zbyt czesto mamy nadzieję, że radość będzie trwała wieczność. Zbyt często cierpienie staje się przeszkodzą nie do pokonania. Zbyt często żyjemy w świecie, w ktorym nie liczą się „wyższe” uczucia. Zbyt czesto.
Tak naprawdę żyjemy w świecie, w ktorym albo jedni nas „oplują” i oleją, lub po prostu z ignorują. Najczęściej ranią bliscy, u których spodziewaliśmy się zrozumienia, miłości, szczęścia. Tak nie jest i nigdy nie będzie. Zawsze ktoś będzie ranił, ktoś będzie przysparzał zmartwień, ktoś nas oszuka czy okłamie. Zbyt często po prostu wierzymy, że może być zawsze dobrze. Zbyt często. / methamphetamine
|
|
 |
|
Są sytuacje w życiu, w których zapewne kłamiemy lub oszukujemy. Niektórzy nazywają to mijaniem się z prawdą. Ale nie rozumiem dlaczego ludzie są tak niewierni i nie ufni. Niektórzy po prostu stracili swe zaufanie, zawiedli sie na kimś lecz rana zostaje na całe życie i być może przez to tyle nieufności i niewiary na tym świecie.. / methamphetamine
|
|
 |
|
Czasami widzi się staruszków na ulicy trzymających się za ręce. Czasami spotyka się dwoje ludzi uśmiechniętych i umiejących śmiać się z samych siebie. Czasami słyszy się wspomnienia i radości, które ktoś przeżył z drugim człowiekiem. Czy to już miłość?!
Pewnie też. Miłość to również to kiedy jedno leci w dół, a drugie ciągnie go do góry. Miłość to zapewne również ból i cierpienie, gdzie najważniejszym staje się wsparcie i pomocne ramię. W miłości siły się szuka, a nie tylko nadziei. W miłości należy znaleźć wiarę. Z miłości należy brać, ale też dawać.W miłości nie ma ustępstw, są kompromisy i pojednania. W miłości nie ma jednego i drugiego, jest tylko jedność. Milość to nie tylko uczucie – to rownież pragnienia, marzenia, cele czy przygody. W miłości szczęście, smutek. W miłości prawda i kłamstwo. Miłość to wiara i zwątpienie. Miłość to potęga i słabość. W miłości zapewne wszystko i nic. Miłość to życie i śmierć / methamphetamine
|
|
 |
|
Kochać sercem, duszą, umysłem i cialem. Kochać to nie pozwalać na cierpienie. kochać nie znaczy jedynie twardego stąpania po ziemi, ale oznacza również chodzenia nad przepaścią, unoszenia się powyżej swoich możliwości, zdolności. W miłości musimy znaleźć ukojenie dla bólu. W milości znaleźć należy wiarę, nadzieję. W miłości musimy przede wszystkim znaleźć siebie. / methamphetamine
|
|
 |
|
Większość z nas musi każdego dnia czy tygodnia walczyć o to by być szczęśliwymi. Większość z nas nie ma łatwego życia. W większości z nas życie daje „w kość”. Życie nie jest ani sprawiedliwe, ani łatwe. Ale tak naprawdę od nas zależy jak one będzie wyglądało. Od nas, a nie od losu. A los jest różny. Jedni mają wszystko, a inni nic. Jedni mają pieniądze, drudzy mają ich mniej. Niektórzy mają wokół siebie wielu życzliwych ludzi, a inni nie posiadają nikogo. Jedni mają pacę, drudzy nie. Jedni kochają, a inni nie. Ale to wszystko nie znaczy, że co drudzy są martwi. Nigdy i nikt nie powiedział, że ten co nie ma przyjaciół, że nie ma pieniędzy itp. jest nie szczęśliwy. To nie jest martwy czlowiek. / methamphetamine
|
|
|
|