 |
|
Ja też mam przecież serce, którego często nie chcesz.
|
|
 |
|
czasem musisz najpierw z czegoś zrezygnować, by dostać wszystko.
|
|
 |
|
Hej, czy ty wiesz, że ja się w Tobie kocham? Hej, czy ty wiesz, że to poważna rzecz?
|
|
 |
|
Brak mi skrzydeł by się wznieść ponad asfalt. Upadły anioł, co zostawił serce w zastaw.
|
|
 |
|
bo brak mi słów poza jednym: dlaczego? i brak mi snów, prócz jednego
|
|
 |
|
dziewczyna jak każda inna, miła jak żadna, była jak czarna bila, bo wpadała tam ostatnia i nigdy nic nie piła, zawsze dwoje trzeźwych oczu
|
|
 |
|
Pamiętam kiedy jeszcze inny tu był ten powietrza zapach... Pierwsze pary, niektóre z nich przetrwały do teraz.
|
|
 |
|
Przykuła mnie błyskiem łez w ciemnych oczach. Była jak sen, ubrana w dym z papierosa. Rzekła mi: "Hej! Ej, mam ochotę na miłość". Ja na to: "Nie, nie, nie, już to kiedyś ledwo przeżyłem".
|
|
 |
|
Ty jesteś nie dla mnie, jesteś nie ta. Nie patrz tak na mnie. Tu i teraz wolę zostać sam.
|
|
 |
|
Pytasz mnie czy warto. Ja odpowiem Ci, że zawsze, bo jeśli cholernie Ci na czymś zależy, uprzesz się i zaprzesz samego siebie, stawisz czoło swoim słabościom i przeciwnościom losu, to możesz wszystko, a nawet więcej.
|
|
 |
|
Stoję przed nim naga i pozbawiona wstydu i wiem, że jest tak dlatego, iż on mnie kocha. Nie muszę się już chować. On nic nie mówi, jedynie patrzy. Widzę jego pożądanie, wręcz uwielbienie, i coś jeszcze, siłę jego pragnienia – siłę jego miłości do mnie.
|
|
 |
|
Trochę się na siebie obrażamy, trochę się kłócimy. W każdym razie on ciągle trzyma mnie za rękę. Jest dobrze. Jest dobrze.
|
|
|
|