 |
|
czasem siedzę i zastanawiam się co się z nami stało. nie mogę pojąć tego wszystkiego. nie rozumiem jak mogliśmy do tego dopuścić.
|
|
 |
|
chyba zbyt dużo gorzkich słów padło z naszych ust.
|
|
 |
|
nie wierzę, że mogłoby być jeszcze gorzej. wierzę, że będzie już tylko lepiej.
|
|
 |
|
chyba zbliża się ten dzień, w którym będę musiała zacząć kierować się w życiu rozumem.
|
|
 |
|
chciałam wierzyć, że będzie lepiej.
|
|
 |
|
Bez ukrytych chwytów i żadnych zobowiązań.
|
|
 |
|
Mam płakać i błagać żebyś mnie kochał? No śmieszne, spierdalaj. / wziuum
|
|
 |
|
Czekam na Twój ruch, już dość mojego starania.
|
|
 |
|
"czas upływa naturalnie, pozornie. mam tyle pytań, wierze, że kiedyś na nie odpowiesz"
|
|
 |
|
'Lubię Jego oczy tak często przejarane; lubię Jego rozkminy zazwyczaj pojebane. Lubię Jego styl, tak ten przekozacki; lubię Jego głos cholernie arogancki.'
|
|
 |
|
we are the best and fuck the rest.
|
|
 |
|
wciąż ze łzami w oczach wspominam chwile spędzone z Tobą, mimo bólu jaki mi to sprawia, nie chce zapomnieć .
|
|
|
|