 |
|
ODŁÓŻ ALBUM , SPAL STARE FOTOGRAFIE , PIERDOL PRZESZŁOŚĆ , BO TAK NAJŁATWIEJ !
|
|
 |
|
a jak już zrozumiesz, że kurwa jesteś idiotą-napisz.
|
|
 |
|
a gdybym miała miliardową pewność, że tego pieprzonego jutra nie będzie - już byś wiedział,wszystko.
|
|
 |
|
Brak nam siły, odwagi by zadbać o siebie,
Być cierpliwym co zbawi nas, jak zbawia Eden.
|
|
 |
|
Widzę jak udajesz, że nie patrzysz. Ale wiem, że w duchu cieszysz się, że mnie widzisz
|
|
 |
|
to nieprawda, że mam schizy, że nie widzę nic w oczach.
i nie wierzę w to że nigdy, nie będę potrafił kochać.
wole czekać na prawdziwość, niż przejechać się donikąd.
chcę być pewny, że to miłość, a ty, że nie jesteś z nim.
|
|
 |
|
wiem, że w głowie mam burdel, mam nie poukładane.
chociaż staram się jak umiem, to raczej nierealne,
żeby nagle wszystko unieść i ułożyć jak układankę.
|
|
 |
|
to, co nas łączyło chcę wymazać z pamięci.
w moich oczach łzy, tęsknota, żal.
pusto w sercu, mimo że już kogoś mam.
pamiętasz kochanie? ułoży się co by się nie działo.
tego nie da się posklejać,
to już popękało.
tak, to ja dla ciebie do podkładu..
tego układu nie miał prawa nikt zniszczyć.
są chwile, że żałuję, że się poznaliśmy.
|
|
 |
|
noce bezsenne to już jest standard.
brak mi oddechu i zapachu twego ciała.
dałabym wiele, żeby cofnąć czas.
wtedy na pewno nie byłoby nas.
|
|
 |
|
twój cudowny uśmiech, aż przechodzi mnie dreszcz.
modliłam się do Boga, niech to nie kończy się.
|
|
 |
|
wciąż przed oczami te cudowne chwile.
tańczyliśmy nad morzem.
wtedy czułam że żyję, wiesz?
|
|
|
|