 |
|
chcę ją mieć przy sobie i z nią tracić umiar.
kiedy nie ma jej przy mnie, wtedy ciągle się wkurwiam.
choć czasem jestem gnojem, wiem lepiej we dwoje.
ma być zawsze pod sceną, kiedy ja na niej stoję.
|
|
 |
|
i w końcu przepełniać będzie cię radość z tego , że ułożył sobie życie - i nie ta sztuczna, na pokaz, ale ta prawdziwa. bo jeśli kochałaś go naprawdę, to nie ma opcji by było inaczej - przecież jego szczęście, zawsze było twoim.
|
|
 |
|
rozmowy o niczym.. a wtedy nawet wydawało mi się, że do czegoś prowadzą.
|
|
 |
|
o tak ! gdybym mogła , a coraz bardziej wydaje mi się że mogę, upozorowałabym twoje samobójstwo . żeby tylko nie patrzeć na ciebie śliniącego się do niej .dziewczynie odpuszczę, i tak cię olewa .
|
|
 |
|
zapomniałeś o mni . bez obaw - też tak zrobię .
|
|
 |
|
to, czego chcemy łatwiej osiągnąć wspólnie, ale musisz jeszcze raz zaufać, wiem że to trudne.
|
|
 |
|
zastrzegłam numer. dzwonię. odbierasz. usłyszałam krótkie : kto mówi?, halo? i rozłączyłam się. chciałam po prostu usłyszeć twój głos, ale tak żebyś nie wiedział, że zajebiście tęsknie i dalej mi zależy.
|
|
 |
|
Wszystko, co masz teraz w życiu, jest wszystkim, czego potrzebujesz.
|
|
|
|