 |
|
siedzę cicho, ale jak kiedyś wrzasnę, to wypłoszę wszystkie te twoje dziwki naraz.
|
|
 |
|
jeśli Cię boli gdy się z kimś kłócisz, to naprawdę zależy
|
|
 |
|
Oto więc jest prawdziwe oblicze kary, wymierzonej po wygnaniu z raju, najsroższej, bo paradoksalnej: jedyne pewność w naszym niepewnym bycie jako największa tego bytu tajemnica. Romantycy sprowadzili śmierć do mało znaczącej, pogardzanej przypadłości cielesnej. Potem potrafiła jeszcze wchodzić w rolę kochanki, bywać kaprysem, narzędziem zemsty, miejscem schronienia dla najwrażliwszych. Gdyby nie jej nonszalancja i brak zasad, nie powstałoby tyle wierszy i pamiętników, nie wiadomo, jaką postać przybrałby na przykład słynny Kwartet d-moll Schuberta, ile życiorysów „przeklętych” poetów nie weszłoby do ponadnarodowej mitologii.
|
|
 |
|
Nie można żyć od przypadku do przypadku, jak zwierzątko, wybuchać głupią radością, gdy nic się nie dzieje i nic nie grozi, albo uciekać do nory, gdy nic się nie dzieje i nic nie grozi, albo uciekać do nory, gdy się dostanie po nosie. Trzeba coś realizować, wypełniać, rozpoczynać i kończyć, konkretne sprawy pozostawiać za sobą i takież same konkrety mieć przed sobą.
|
|
 |
|
Na zewnątrz wydajesz się opanowana, chłodna, precyzyjna, odległa i niezainteresowana. ...A tak naprawdę tracisz rozum.
|
|
 |
|
Byłam tylko plastrem na Twoją samotność. Nikim więcej.
|
|
 |
|
patrz, idę by dać sobie radę bez Ciebie. nie jesteś już dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
znów nakładam uśmiech na pysk i lecę do kumpli. tylko przy nich jestem w stanie nie pamiętać jak mnie skrzywdził
|
|
 |
|
ten stan, kiedy po głowie krąży jedna tylko myśl ' ja najboleśniej zabić tego skurwiela ..? '
|
|
 |
|
pragnę mieć Cię na wyłączność. tylko dla siebie.
|
|
 |
|
teraz usiądź, zapal papierosa i zastanów się czy masz pewność, że jest osoba, która kocha Cię tak bardzo, że oddałaby za Ciebie życie?
|
|
|
|