 |
|
wpatrzeni w siebie budowaliśmy swój własny, odmienny raj. Zdawaliśmy sobie sprawę że w końcu ktoś przyjdzie i go zniszczy. Nie wiedziałam że stanie się to tak szybko / i.need.you
|
|
 |
|
wciąż drżała ze strachu. W końcu jej serce nosi nieodpowiedzialny kretyn / i.need.you
|
|
 |
|
Trudno się bez niego oddycha / i.need.you
|
|
 |
|
w tych czasach optymizm to głupota a depresja zawładnęła większością ludzi / i.need.you
|
|
 |
|
dziwne uczucie, kiedy życie wymyka nam się z rąk / i.need.you
|
|
 |
|
przecież wie, że bez niego nie potrafię oddychać / i.need.you
|
|
 |
|
Pamięta ktoś jeszcze? No więc wracam i zamierzam pisać i pisać / i.need.you
|
|
 |
|
Odpalam papierosa zupełnie niepotrzebnie.
Wypuszczam z dymem myśli obojętnie.
|
|
 |
|
Co rano spoglądam w lustro, wyglądam spoko a co inni o mnie myślą nie wiem, chuj im w oko
|
|
 |
|
jeszcze nie raz stracę kogoś przez głupie emocje.
|
|
 |
|
Albo nie umiesz, albo życie tak sprawiło, że o bólu nic nie powiesz, i ukryjesz wszystko, nawet miłość
|
|
 |
|
zapijane wódą prochy nie wygrają z twoim lękiem
|
|
|
|