 |
Muniek Staszczyk - Święty
|
|
 |
"Wiem jak to jest kiedy obcy ludzie piorą twoje brudy
tak nienawidzą swoich wad że czepiają się cudzych
znam wlewanie w siebie wódy uciekając od problemów
bo trudno jest się dogadać między marsem a wenus..."
|
|
 |
Nie ma już światła w nas
ogień ten przypadkiem dawno zgasł.
Nie ma słów, mądrych zdań, został bukiet róż.
|
|
 |
Niezbyt wiele o mnie wiesz,
nie znasz czułych moich miejsc, błądzisz gdzieś.
Obojętny jest mi świat, w którym ważne ile masz...
Więcej, mniej.
|
|
 |
Nie wiem kim byłeś w tym marzeniu
Spróbuj na jawie zbudzić mnie
JA udowodnię, że się zmienię
Nie zawiodę cię.
zawołaj znów mnie!
|
|
 |
Brudno
Potwornie nudno
Mówi się trudno, ja mogę dużo znieść
Łażę
Sobie po barze
Kto mi pokaże w mym życiu jakąś treść?
Plucie
I gumy żucie
Samopoczucie poprawia wciąż mi
Zawołaj znów mnie!
|
|
 |
Nikt mi niczego nie zabrania
Z góry na wszystko zgadzam się
Byle mieć spokój i do rana
Przespać byle gdzie.
|
|
 |
Znów widzieli ją z jakimś chłopem.
Znów pojechała do St. Tropez.
Znów męczyła się, Boże drogi ...
|
|
 |
Kobieta musi być kucharką w kuchni i dziwką w salonie. Czy w jakimś tam innym pokoju.
|
|
|
|