 |
|
On jest dla niej tlenem dzieki niemu łapie życie.
|
|
 |
|
catch me.
feel me.
love me.
kiss me.
hug me.
fuck me.
lick me.
fool me.
suck me.
free me.
lose me.
kill me.
rescue me.
hate me.
marry me.
bury me.
need me.
fear me.
live me.
thank me..
|
|
 |
|
czasem chciałabym być suką, wiesz taką jebaną egoistką. mieć głęboko te wszystkie uczucia. być po prostu ponad tym wszystkim i mieć naprawdę wyjebane.
|
|
 |
|
słodkich snów, Ty egoistyczny skurwysynie.
|
|
 |
|
MOŻESZ MYŚLEĆ O MNIE COKOLWIEK: że się poddałam, jestem niestała, niekonsekwentna, mało poważna, cyniczna, chłodna i obojętna. MOŻESZ OSKARŻYĆ MNIE O CO TYLKO ZECHCESZ: dziecinność, niesłowność i ... że nie tak miało być. MOŻESZ DOWOLNIE MNIE TEŻ NAZYWAĆ: dziecinną materialistką, skrajna egoistką, nieczułym kamieniem. TYLKO ZANIM OTWORZYSZ USTA, SPÓJRZ, PROSZĘ, NA MOMENT W KIERUNKU LUSTRA.
|
|
 |
|
- wybieraj : ja, Kopciuszek, Śnieżka albo Smerfetka.
- ale przecież one nie istnieją.
- no to zostałam Ci tylko ja.
|
|
 |
|
Kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa kurwa. Dupek z Ciebie. I chuj. Skurwysyński, egoistyczny chuj.
|
|
 |
|
Lubię zjeść z Tobą dobry obiad a potem zapalić papierosa. Oglądać wieczorem jakiś film i nie wiedzieć o co w nim chodzi, bo Ty nie możesz przestać mnie całować. Uwielbiam dostawać od Ciebie czekoladę, nawet gdy zjadasz z niej o wiele więcej ode mnie. Kocham kiedy całujesz mnie w czoło, to tak jakbyś mówił mi jak ważna dla Ciebie jestem. Wiem doskonale, że to wszystko niebawem się skończy, że któreś z nas to spierdoli tak perfekcyjnie,że nie będzie do czego wracać, ale wiem tez,że nigdy nie będę mieć o to żalu do Ciebie, zbyt wiele cudownych wspomnień Ci zawdzięczam.
|
|
 |
|
Nic nie smakuje tak dobrze jak chudość - Kate Moss /święta prawda!
|
|
 |
|
ja w piątkowe wieczory siedzę, ogarniam lekcje, piję cappucino i relaksuję się dobrą muzyką, On szlaja się po klubach z kumplami wchłaniając w siebie piwo za piwem. ja wolę tymbarki, oraz pysie, On - soplicę, tyskie. w większość sobót ja przesypiam cały dzień, a On leczy kaca. ale niedziele są nasze, w zupełności. pewnie dziwisz się jakim cudem potrafimy tak żyć. ufamy sobie. ja wiem, że On nawet pod wpływem alkoholu nie tknie jakiejś panienki, a On zdaje sobie sprawę z tego, że ja nie zaproszę któregoś ze swoich kolegów na wspólną naukę. rozumiemy swoje potrzeby, dzięki czemu mimo zupełnej różnicy charakterów - dajemy sobie radę, ze sobą nawzajem.
|
|
 |
|
przychodzi czasem taki moment, że po prostu odpuszczasz.
|
|
 |
|
dał mi pewnosc, ze jest wszystkim, za czym tesknie < 3
|
|
|
|