|
wbrew pozorom samotność jest fajna. można sobie wtedy spokojnie pokrzyczeć i porzucać kilkoma rzeczami o podłogę. / fiction
|
|
|
ta obojętność, która budzi się nagle i mówi, że tak trzeba, że tak będzie najlepiej. przecież nikt tu nie chce się narzucać. / fiction
|
|
|
to było dla mnie całkiem nowe uczucie. coś , co nie pozwalało mi Cię urazić, kazało mi wstawać z łóżka i kochało być blisko Ciebie. ewidentnie mną manipulowało. / fiction
|
|
|
podlewam Cię codziennie moją konewką nienawiści. / fiction
|
|
|
zawieszam, na jakiś czas ; ] pozdrawiam.
|
|
|
jeżeli można kochać kogoś innego niż siebie, śmiało mogę stwierdzić, że jesteś na drugim miejscu. / fiction
|
|
|
|