 |
Cz.2 Chciałabym przestać za nim tęsknić, ale wciąż nie wiem jak to zrobić. Ciągle czuję, że jest częścią mnie i nie potrafię wyobrazić sobie bez niego życia. Potrzebuję go i nie wiem co ze sobą zrobić, aby to się we mnie zmieniło. Czasami mam wrażenie, że jego nieobecność tylko potęguję tą moją miłość zamiast sprawiać, że przestanie mieć dla mnie znaczenie. Staram się żyć bez niego najlepiej jak tylko umiem, choćby po to, aby udowodnić sobie i jemu, że nie tak łatwo mnie złamać. Tylko, że czasem nie mam już siły dowodzić, że nie potrzebuję go w swoim życiu i grać przed ludźmi, że to co było między nami nie było ważne. Chciałabym wreszcie przestać udawać. Chciałabym zacząć być naprawdę szczęśliwa i wolna od tego wszystkiego, co blokuję mi drogę do szczęścia. Chciałabym żeby On zaczął zajmować w końcu tylko fragment mojego serca, a nie całość, robiąc tym samym miejsce dla kogoś nowego. Nie chcę o nim zapominać, ani usuwać z pamięci czy serca, bo jest zbyt ważny, aby to zrobić.
|
|
 |
Cz.1 Chcę o nim zapomnieć, nie całkowicie, bo tego nigdy nie chciałabym, ale na tyle żebym wreszcie zaczęła żyć normalnie. Chciałabym nie czuć tej okropnej pustki, pozbyć się już tej cholernej tęsknoty i pożegnać się w końcu z moim nieodłącznym towarzyszem smutkiem. Chciałabym poznać kogoś, kto stanie się ważniejszy niż On, kto będzie dumny, że mnie ma i przy kim miłość nie będzie mi się kojarzyć z pożegnaniem. Chciałabym pozbyć się tych uczuć, jakie mam do niego, przestać kochać go i pozbyć się tego cholernego złudzenia, że On zorientuje się kogo stracił i jeszcze po mnie zawróci. Chciałabym wstawać rano z uśmiechem na ustach, a nie budzić się z lękiem i poczuciem swojej beznadziejności nieustannie pamiętając, że nie potrafię zatrzymywać ludzi. Chciałabym zacząć układać sobie życie na nowo, pozbyć się tego ciężaru wspomnień i zachować jedynie te dobre, ogrzewające serce uczucia i przeżycia. Chciałabym zapomnieć o nim właśnie tak samo jak On zapomniał o mnie.
|
|
 |
"Są takie miłości, o których po prostu nie da się zapomnieć. Reszta to tylko cienie, sprawy przechodnie. Poboli, poboli i przestanie. Ale są takie miłości..."
|
|
 |
Miłość jest uczuciem, które sprawia, że cała Twoja uwaga skupia się na tej drugiej osobie. Robisz wszystko tylko dla niej, własne nią chcesz się opiekować i to jej szczęścia pragniesz najbardziej, czasem nawet wbrew własnemu szczęściu. Miłość często wymaga wielu poświęceń, bo to nie jest tak, że jeżeli kogoś pokochasz to automatycznie wszystko do końca życia będzie kolorowe i proste. Miłość czasem sprawia, że musimy odejść od ukochanej osoby, nawet pomimo tego, że sprawia nam to wiele bólu i cierpienia. Miłość powoduje, że jeżeli ukochana osoba wybrała życie bez nas, to my szanujemy tą decyzję i w końcu usuwamy się z jej życia. Miłość potrafi popchnąć nas do działań, o które nigdy byśmy się nie spodziewali. I nikt tego nie zrozumie dopóki tego nie przeżyje. / napisana
|
|
 |
Wróć do mnie, zabierz mnie do początku i zacznij mnie kochać, nawet jeśli do tej pory tego nie robiłeś. Nie umiem pogodzić się z faktem, że nasza historia nie będzie trwać wiecznie, że to już naprawdę koniec. Po prostu nie chcę żyć bez Ciebie. / he.is.my.hope
|
|
 |
"Jeśli kogoś kochasz to znajdziesz usprawiedliwienie dla jego każdego zachowania, nawet jeśli to co zrobił rozerwało Ci serce. W myślach będziesz powtarzać, że zrozumie swój błąd, że jeszcze będzie dobrze. Jeśli kogoś kochasz to sama wbijasz sobie sztylet w serce, bo wolisz codziennie palić się bólem, niż odejść i tlić się tęsknotą. "
|
|
 |
Nie warto jest żałować czegoś, co robiło się dla osoby, którą się kochało. / he.is.my.hope
|
|
 |
Nie jest mi łatwo żyć bez Ciebie, w gruncie rzeczy nawet nie chcę, ale kocham Cię na tyle mocno, by pozwolić Ci odejść. / he.is.my.hope
|
|
 |
"I teraz nie wiem co było prawdziwe." / Czesław Miłosz
|
|
 |
Wszystko co boli, boli mnie przez Ciebie, a jednak dalej pragnę, abyś tylko Ty ten ból ukoił. / he.is.my.hope
|
|
 |
Cz.3 Nie wierzę już w żadne Twoje słowa. Nie wiem czy jakiekolwiek były prawdziwe. Czuję się okropnie, że tak wiele dałam z siebie, a Ty przez ten cały czas, ani przez moment nie dopuściłeś myśli, że warto byłoby dać nam szansę i o nas zawalczyć. Nie rozumiem tego, bo od chwili, kiedy się poznaliśmy, starałam się, aby nie krzywdzić Cię w żaden sposób. Wydaje mi się, że najczęściej to mi się udawało, a Ty mnie potraktowałeś w taki sposób jakbym była odpowiedzialna za wszelkie zło i nie była nic warta. Szkoda tylko, że nie potrafiłam być taka sama, bo w przeciwieństwie do Ciebie, ja naprawdę miałabym Ci co nie wybaczyć, a jednak za każdym razem puszczałam to co złe w niepamięć i dalej Cię kochałam. / he.is.my.hope
|
|
|
|