 |
dziś, występując na przedstawieniu szkolnym, z koleżankami. dużo miałam czasu na przemyślenia, w którejś klasie jest chłopak strasznie do ciebie podobny. zobaczyłam go przez przypadek, uśmiechnęłam się. chodź wiem, że to nie byłeś ty, ale inaczej nie mogłam, nie potrafiłam. / rebellioous. ♥
|
|
 |
kolejny długi weekend czas zacząć. / rebellioous. ♥
|
|
 |
uśmiechnęła się i napisała 'nareszcie, nareszcie wróciłam'. / rebelliooous. ♥
|
|
 |
nie pamiętam już dni, bez ani jednej smutnej miny na mojej twarzy. / rebellioous. ♥
|
|
 |
i zdarzają się takie pięknie noce z mnóstwem świecących gwiazd na niebie. / rebellioous. ♥
|
|
 |
tyle się wydarzyło, w jednym wpisie nie da się tego wyrazić, nie których rzeczy nie da się nawet wyrazić za pomocą słów. / rebellioous. ♥
|
|
 |
nareszcie, nareszcie wróciłam. / rebellioous. ♥
|
|
 |
a może tak miało być, może jestem stworzona do bycia sama. / rebellioous. ♥
|
|
 |
i najgorzej było wczoraj, kiedy miałam ochotą do ciebie napisać, powiedzieć, że tęsknie za tobą. serce mówiło jedno, rozum drugie. co wybrałam ? rozum, nie napisałam, ale nadal tak cholernie tęskniłam. / rebellioous. ♥
|
|
|
|