 |
|
Wiesz co jest naszym problemem? Ty nie jesteś szczęśliwy z nią, ja nie jestem z nim. Wracamy myślami do tych wspólnych chwil, ale nikt nie powie tego głośno. Bawimy się w swoich teatrzykach, czasami nawet wierzymy, że może się udać, ale potem, puch, wracamy na start. Wiesz co nas dzieli? My sami./esperer
|
|
 |
|
To jest odpowiedni moment aby wybrać co jest ważniejsze, rozum czy serce / i.need.you
|
|
 |
|
Doskonale wiesz, że możesz przyjść do mnie kiedy tylko zechcesz. Bez zawahania otworzę Ci drzwi tym samym wpuszczając Cię do mojego świata. Zaparzę Ci Twoją ulubioną kawę, usiądziesz obok mnie tak blisko, że nasze ciała znów będą się stykały i poczujemy się jakby czas cofnął się specjalnie dla nas. Gdzieś w tle poleci nasza ulubiona piosenka, a ja będę słuchać wszystkich Twoich słów, które tak idealnie skomponują się z tamtą melodią. Wiesz, doskonale wiesz, że cały świat zostanie gdzieś w tyle, a w powietrzu poczujemy magię naszych uczuć. Będzie niebezpiecznie, bo znów pokocham Twoje oczy jak tego pierwszego razy gdy los połączył nasze drogi. Ale och, tak bardzo tego pragnę, więc nie bój się i chodź. Razem pokonamy wszystko, zapomnimy o złym, będziemy rozmawiać całą noc, albo i dwie. Będzie jak dawniej, bo ja ciągle jestem dla Ciebie i nieustannie czekam. Możesz przyjść, dla Ciebie wciąż tutaj jest miejsce. / napisana
|
|
 |
|
Usiądź koło mnie. Weź moją dłoń i popatrz na nadgarstek. Jak myślisz,skąd wzięły się te blizny? Dlaczego jest tam tyle podłużnych kresek? Teraz spójrz na moje dłonie,są całe roztrzęsione. Dlaczego? A moje oczy? Spójrz ile w nich jest strachu,ile obaw. Spójrz na te łzy. Nic nie rozumiesz? To z tęsknoty,za Tobą. Tak,za Tobą. Tak cholernie tęsknie,wiesz? I gdyby nie Ty,nigdy nie zrozumiałabym jak to jest tak cholernie za kim tęsknić,nie wiedziałabym,że tak się da,a jednak. Nie radzę sobie wiesz? Staczam się,kolejny raz. A przecież widziałeś,że było już dobrze. Było przez krótką chwilę. Dziś znowu jest źle,tak cholernie źle. Nie wytrzymuję,coś rozdziera mnie od środka. To chyba nienawiść do świata i tęsknota do Ciebie. Głupie nie? Bo choć tyle Cię nie ma to wciąż grasz najważniejszą rolę w moim małym świecie. I to nie jest tak,że chcę żebyś wrócił,potrzebuje Cię,bardzo,ale nie chcę po raz kolejny zatracać się w Twojej miłości. Po prostu chcę żebyś wiedział,jak bardzo cierpię. ~ bzm ~.
|
|
 |
|
przyszła jesień, następnie nadejdzie zima, wiosna, lato minie rok, dwa lata, dziesięć zapomnimy
|
|
|
|