 |
|
`ale stanę naprzeciwko Ciebie, i serce zacznie bić, i zrobię dla Ciebie wszystko.`
|
|
 |
|
`to co było normalne, rutyną, codziennością i wszystkimi innymi określeniami, stało się czymś nieziemskim i od święta, a szkoda.`
|
|
 |
|
`codzienność wypadła ze stałego obiegu,`
|
|
 |
|
`codzienna euforia i poplątanie z pomieszaniem.`
|
|
 |
|
`zrobiłabym więcej niż pozwala mi moje sumienie, zrobiłabym więcej niż sama bym się po sobie spodziewała.`
|
|
 |
|
`a potem będzie czas, by nadrobić to wszystko, i cóż pewnie od razu z uśmiechem się na to zgodzę.`
|
|
 |
|
`nie jest jak dawniej, ale od czegoś trzeba zacząć prawda?`
|
|
 |
|
`dźwięk telefonu, sms, już nawet w pośpiechu nie patrzyłam czy to Ty, powoli zerknęłam na wyświetlacz. to Ty! serce tysiąc razy szybciej, nieziemski uśmiech.`
|
|
 |
|
`w sumie nic, a tak wiele,`
|
|
 |
|
`potrzebuję natychmiastowo szkatułkę na kluczyk, gdzie schowam te jebane wspomnienia, i niech ktoś ten kluczyk mi odda dopiero na starość.`
|
|
 |
|
`zamykam oczy, nie czuję bólu, nie widzę łez.`
|
|
 |
|
`- dzień dobry panu, już pana nie kocham, - ah, proszę Pani, cudownie pani wygląda jak pani kłamie.`
|
|
|
|