 |
` It’s a beautiful night, We’re looking for something dumb to do. Hey baby, I think I wanna marry you. ` Bruno Mars
|
|
 |
wino, my cztery, plaża i powroty do domu następnego dnia o dwunastej. ♥ tak się bawi święta czwórca ;d
|
|
 |
'Nie dociera do mnie, że ktoś widzi świat inaczej, wkurwiam się jak na Twe
zachowanie patrzę. To mój słaby punkt, wczuwam się w Twoją sytuacje i
wtedy przeważnie niż Tobie mi zależy bardziej'"
|
|
 |
Siadam i tracę wolę życia, pragnę przestać istnieć, czasami, mam nadzieję, że pochłonie mnie słone, wilgotne powietrze i nie będę musiała samotnie zmierzać się przeszłością . Ogarnia mnie rozpacz i chociaż wiem, że już nigdy się nie zobaczymy, część mnie chce pozostać przy Tobie na zawsze
|
|
 |
"Nie raz plułem miłości w pysk, lekko przypalałem petem."
|
|
 |
"a to co płynie mi z oczu, to ostatnia łza. ostatni raz tutaj kurwa padam by wstać! za każdym razem się bałem, co nie mam prawa się bać?"
|
|
 |
Wyszedłem na balkon i poprosiłem by przyszła do mnie. Pocałowałem Jej wystający obojczyk i poprosiłem by zamknęła oczy. Chwilę niczym koneser win delektowałem się malarstwem Jej twarzy w nocnej marynacie. Podniosłem schowaną, wyciętą gwiazdę z papieru i objąłem Ją od tylu. Kochanie, otwórz już oczy. - Szepnąłem jak najciszej by mój głos współgrał z delikatnym wiatrem i zapachem nocy. Otworzyła oczy, a ja podniosłem gwiazdke, udałem, że zdejmuje Ją z nieba i z uśmiechem powiedziałem: W końcu chciałaś kiedyś poczuć słodycz gwiazd, a ja mówiłem, że zdobędę dla Ciebie cały świat. Łzy szczęścia spłynęły wprost na moją koszule, wtuliłem Ją w siebie bardziej by wiedziała, że nigdy Jej nie puszczę i nie zostawię. A słowa dotrzymuje.
|
|
 |
im bardziej na coś czekasz, tym wolniej mija czas.
|
|
 |
" Chcę zapomnieć o przeszłości , chcę myśleć o tym co jest teraz, chcę zdać, chcę dać radę, chcę
się przytulić, wypłakać, zapalić."
|
|
 |
Stało się to. Uzależniłem się. Michał ty ćpunie. Nie mogę sobie poradzić z najmniejszą rzeczą, bo brak mi Ciebie. Jestem sparaliżowany i niepełnosprawny bez Twoich rąk. Tak po prostu nie potrafię nic zrobić, wszystko wylatuje mi z rąk i nie wiem nic. Bo każda linia papilarna na Twojej dłoni, każde Twoje DNA to moja mapa jak mam żyć, oddychać i istnieć. Tylko one pokierują mnie w stronę szczęścia i tam odnajdę sens swojego życia. Ale mogę wołać do tego kolorowego nieba żegnającego Słońce, że pragnę Twej obecności, a ryk morza odda szaleńcze krzyki mojej zamkniętej duszy, ale Ty nie usłyszysz. Cisza niedomówień zagłusza moje słowa, a zdarte usta zapadają się to coraz dalej zapominając słów. Jedynie oczy niczym wulkan wybuchają i wylewa się z nich lawa gorących łez. Czy koniec mojego świata właśnie nastąpił? Czemu ktoś zrobił nasz kalendarz i skończył go na dniu dzisiejszym? Przecież mieliśmy wiecznie trwać.
|
|
 |
Samotność chyba nie jest trudna
|
|
|
|