 |
|
Nie nienawidzę jej dlatego, że może jest ładniejsza, ma lepszy gust czy charakter, zbiera lepsze komentarze i komplementy oraz potrafi owinąć sobie innych w okół palca. Nienawidzę jej dlatego, że dla ciebie jest idealna a ja nigdy nie będę nią. | choohe
|
|
 |
|
wiem, że mówiłam to setki razy, ale moje życie bez Ciebie nic nie znaczy.
|
|
 |
|
Kochała go. Mocniej niż na początku. Mocniej niż ktokolwiek inny.
|
|
 |
|
nie wiem czemu ale jesteś moim ulubionym błędem, który cholernie bardzo lubię popełniać.| choohe
|
|
 |
|
to śmieszne jak bardzo brakuje mi osoby dla której nigdy nie byłam wyjątkowa, dla której moje uczucia są nic nie warte . | choohe
|
|
 |
|
I to codzienne myślenie, analizowanie każdego twojego słowa, każdego gestu powoli mnie zabija. | choohe
|
|
 |
|
Pewne wartości, zachowania lub normy doceniamy wtedy, gdy tak na prawdę jest za późno. | choohe
|
|
 |
|
Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. Not again. FUCK.
|
|
 |
|
ja po prostu chciałam, żeby było dobrze. czy to naprawdę aż tak wiele ?
|
|
 |
|
ktoś, kto powiedział, że czas goi wszystkie rany, jest kłamcą. czas pozwala jedynie nauczyć się najpierw przetrwać, a potem żyć z tymi ranami. ale każdego ranka, natychmiast po otwarciu oczu czuje się te rany. i zawsze, do ostatniej chwili życia będzie się czuło obecną nieobecność. od niej można uciekać, ale nie można uciec
|
|
 |
|
- to była miłość od pierwszego wejrzenia !
- chyba od pierwszego włożenia .
|
|
 |
|
Może powiem Ci co mam do powiedzenia. Powiem Ci jak bardzo Cię kocham i powiem też, że to o Tobie myślę, gdy wychodzę na balkon w nocy i palę fajka.
|
|
|
|