 |
Się porobiło, już nie dzielimy razem ławki,
Choć kiedyś byliśmy, jak szlugi z jednej paczki !
|
|
 |
Czasami nie da się dopasować dobrej piosenki do tego, co nas czeka.
|
|
 |
To już inne dni, inna ja, inny Kraków - bez Niego.
|
|
 |
ja zabiorę cię nad Wisłę
będziemy pić, palić, gadać, wspominać, myśleć.
|
|
 |
to boli, lecz to obowiązek stać obok i wytrwać.
|
|
 |
Dzisiaj mnie kochasz jutro nienawidzisz...
|
|
 |
Nie mam dla Ciebie nic poza sobą.
Nie mam dwóch twarzy nie jestem Tobą.
Nie potrafię rozśmieszać do bólu.
|
|
 |
nieważne,że jeszcze raz moje serce mi umarło ;c
|
|
 |
Już raczej nie będziemy mogli zacząć od nowa lecz pamiętaj, że jesteśmy ustawieni na browar.
|
|
 |
jeśli Ty jej nie docenisz , zrobi to ktoś inny
|
|
 |
Pytasz, czego chce...?
- Uciec od Rozpaczy.
|
|
 |
sto tysięcy obietnic...nie spełniłeś nawet jednej.
|
|
|
|