głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika estate

Cz.1 Kocham go i tęsknię za nim  owszem. Ale to wcale nie jest tak  że na nim zaczyna i kończy się cały mój świat  nie. Żyję  śmieję się i staram pogodzić z utratą człowieka  który zdecydował się żyć beze mnie. I wcale nie jest tak  że nie pozwalam się nikomu kochać. Chciałabym żeby mnie ktoś inny pokochał mnie  skoro On tego nie potrafił. Może chciałabym też  aby ten ktoś pomału i na spokojnie pozwolił mi o nim zapomnieć  bo sama wiem  że jednak nie dam rady. Myślę  że nadszedł w moim życiu taki czas  że byłabym gotować dać szansę innemu mężczyźnie. Pozwolić się kochać i postarać się otworzyć serce na niego. Jasne  M. zawsze będzie zajmował specjalne miejsce w moim sercu  ale On zranił mnie tak wiele razy  że nie mam już siły  aby łudzić się  że wróci i pokocha mnie prawdziwą miłością. W pewnym momencie coś pęka i człowiek już nie płacze i nie rozpacza jak za pierwszym razem  pomimo iż każda kolejna rana boli tak samo  albo nawet bardziej.

he.is.my.hope dodano: 26 listopada 2014

Cz.1 Kocham go i tęsknię za nim, owszem. Ale to wcale nie jest tak, że na nim zaczyna i kończy się cały mój świat, nie. Żyję, śmieję się i staram pogodzić z utratą człowieka, który zdecydował się żyć beze mnie. I wcale nie jest tak, że nie pozwalam się nikomu kochać. Chciałabym żeby mnie ktoś inny pokochał mnie, skoro On tego nie potrafił. Może chciałabym też, aby ten ktoś pomału i na spokojnie pozwolił mi o nim zapomnieć, bo sama wiem, że jednak nie dam rady. Myślę, że nadszedł w moim życiu taki czas, że byłabym gotować dać szansę innemu mężczyźnie. Pozwolić się kochać i postarać się otworzyć serce na niego. Jasne, M. zawsze będzie zajmował specjalne miejsce w moim sercu, ale On zranił mnie tak wiele razy, że nie mam już siły, aby łudzić się, że wróci i pokocha mnie prawdziwą miłością. W pewnym momencie coś pęka i człowiek już nie płacze i nie rozpacza jak za pierwszym razem, pomimo iż każda kolejna rana boli tak samo, albo nawet bardziej.

Często jeszcze myślę  co mogłam zrobić żeby go zatrzymać i nie przychodzi mi do głowy kompletnie nic. Wydaje mi się  że wykorzystałam wszystkie możliwe liny ratownicze  aby uratować nas przed katastrofą. Poruszyłam nawet niebo  modląc się o pomoc. Powinnam więc wzruszyć ramionami  wziąć głęboki oddech i zamknąć drzwi do świata  który się skończył  zawalił. I nie oglądać się za siebie  nie oglądać. Powinnam umieć wybaczyć sobie  przecież w końcu sama wiem  że zrobiłam wszystko co zrobić mogłam  aby uratować nasze serca przed oddaleniem się i nieznajomością. Wydaje się  że to powinno być łatwe  ale wcale takie nie jest. To wszystko wciąż mnie męczy i nie pozwala zapomnieć. Wciąż mam wrażenie  że powinnam zrobić więcej  albo nie robić kompletnie nic. Może już wcześniej należało odpuścić. Może dziś nie cierpiałabym już tak bardzo. Nie wiem. Minęło tyle miesięcy  a mnie nic nie minęło. Przeszłość trzyma mnie w garści  a ja za żadne skarby nie wiem jak się od niej odciąć.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 26 listopada 2014

Często jeszcze myślę, co mogłam zrobić żeby go zatrzymać i nie przychodzi mi do głowy kompletnie nic. Wydaje mi się, że wykorzystałam wszystkie możliwe liny ratownicze, aby uratować nas przed katastrofą. Poruszyłam nawet niebo, modląc się o pomoc. Powinnam więc wzruszyć ramionami, wziąć głęboki oddech i zamknąć drzwi do świata, który się skończył, zawalił. I nie oglądać się za siebie, nie oglądać. Powinnam umieć wybaczyć sobie, przecież w końcu sama wiem, że zrobiłam wszystko co zrobić mogłam, aby uratować nasze serca przed oddaleniem się i nieznajomością. Wydaje się, że to powinno być łatwe, ale wcale takie nie jest. To wszystko wciąż mnie męczy i nie pozwala zapomnieć. Wciąż mam wrażenie, że powinnam zrobić więcej, albo nie robić kompletnie nic. Może już wcześniej należało odpuścić. Może dziś nie cierpiałabym już tak bardzo. Nie wiem. Minęło tyle miesięcy, a mnie nic nie minęło. Przeszłość trzyma mnie w garści, a ja za żadne skarby nie wiem jak się od niej odciąć. / he.is.my.hope

2.Robiłam sobie nadzieje wmawiając że i tak nic z tego nie będzie. Przeczyłam samej sobie mając tę cholerną nadzieję. Ty? Nie pozostawiałeś mi innego toku myślenia. Kochałam rozumiesz ? Bolało. Cierpiałam. Potrzebowałam odwyku. Chciałam się odciąć. Uciszyć to uczucie tak jak zrobiłam to jakiś czas temu. Nie potrafiłam.. Już nie potrafiłam.. Było o wiele ciężej.  Układałam sobie wszystko . Płakałam nocami  byłam nieprzytomna za dnia..  Byłam już bardzo bliska tego aby  postanowić sobie o definitywnym zakończeniu mojego cierpienia.. Znów się nie udało. Dałeś znać o sobie. Krew przepompowała moje serce  dziesięć razy szybciej niż zwykle. Znów wiedziałam  ze kocham. I ze kochać już będę. I tęsknię.. I chcę Cię obok.  I wiem  ze  moja miłość  nie jest dla Ciebie wystarczająca. Wiem   że mnie uwielbiasz. Lecz.. ja nie potrafię kochać Cię jak brata. Bo pokochałam Cię czystą miłością do mężczyzny   nie do przyjaciela.  Nie chodzi o pociąg seksualny  Kocham Cię..  sama nie wiem za co .

need.you.here dodano: 26 listopada 2014

2.Robiłam sobie nadzieje wmawiając że i tak nic z tego nie będzie. Przeczyłam samej sobie mając tę cholerną nadzieję. Ty? Nie pozostawiałeś mi innego toku myślenia. Kochałam rozumiesz ? Bolało. Cierpiałam. Potrzebowałam odwyku. Chciałam się odciąć. Uciszyć to uczucie tak jak zrobiłam to jakiś czas temu. Nie potrafiłam.. Już nie potrafiłam.. Było o wiele ciężej. Układałam sobie wszystko . Płakałam nocami, byłam nieprzytomna za dnia.. Byłam już bardzo bliska tego aby postanowić sobie o definitywnym zakończeniu mojego cierpienia.. Znów się nie udało. Dałeś znać o sobie. Krew przepompowała moje serce dziesięć razy szybciej niż zwykle. Znów wiedziałam, ze kocham. I ze kochać już będę. I tęsknię.. I chcę Cię obok. I wiem, ze moja miłość nie jest dla Ciebie wystarczająca. Wiem , że mnie uwielbiasz. Lecz.. ja nie potrafię kochać Cię jak brata. Bo pokochałam Cię czystą miłością do mężczyzny - nie do przyjaciela. Nie chodzi o pociąg seksualny, Kocham Cię.. sama nie wiem za co .

1.Kochałam. Tłumiłam to uczucie. Ucichło. Schowałam je.  Tak jak chowa się pamiątki mające dla nas ogromne znaczenie gdzieś głęboko  do których zagląda się rzadko jednakże z wielkim uczuciem i sentymentem  przypominając sobie każdy najmniejszy szczegół z czym bądź kim związany jest ten przedmiot. To uczucie  zostało odłożone na bok. Z biegiem czasu  przykrywała je kolejna warstwa kurzu. I w pewnym momencie postanowiłam zrobić porządki. Starłam go z mojego serca. Odnowiłam to co kiedyś podtrzymywało mnie przy życiu. Cieszyłam się bo w moim sercu wreszcie znów zaczęło się coś dziać. Odnowiony kontakt. Znów byłeś blisko. Znów spotkania z Tobą dawały mi ogrom szczęścia. Znów mogłam wpatrywać sie w Twoje oczy  znów one patrzyły w taki sposób tylko na mnie. I znów komplikacje.. znów chciałam uciec  odciąć się od tego.. z każdym kolejnym razem było coraz ciężej. Kochałam. Cholernie kochałam. Łamałam swoje serce. Tak. Robiłam to ja sama.

need.you.here dodano: 26 listopada 2014

1.Kochałam. Tłumiłam to uczucie. Ucichło. Schowałam je. Tak jak chowa się pamiątki mające dla nas ogromne znaczenie gdzieś głęboko, do których zagląda się rzadko jednakże z wielkim uczuciem i sentymentem, przypominając sobie każdy najmniejszy szczegół z czym bądź kim związany jest ten przedmiot. To uczucie zostało odłożone na bok. Z biegiem czasu przykrywała je kolejna warstwa kurzu. I w pewnym momencie postanowiłam zrobić porządki. Starłam go z mojego serca. Odnowiłam to co kiedyś podtrzymywało mnie przy życiu. Cieszyłam się bo w moim sercu wreszcie znów zaczęło się coś dziać. Odnowiony kontakt. Znów byłeś blisko. Znów spotkania z Tobą dawały mi ogrom szczęścia. Znów mogłam wpatrywać sie w Twoje oczy, znów one patrzyły w taki sposób tylko na mnie. I znów komplikacje.. znów chciałam uciec, odciąć się od tego.. z każdym kolejnym razem było coraz ciężej. Kochałam. Cholernie kochałam. Łamałam swoje serce. Tak. Robiłam to ja sama.

Cz.2 Nie trać więcej swoich dni uczucie  którego dziś nie jesteś pewna  jutro może okazać się miłością Twojego życia.Daj sobie szansę i komuś kto chcę być przy Tobie kto widzi w Tobie więcej niż Ty sama.Pozwól się sobą zaopiekować pomimo iż boisz się zaufać zostać zraniona czy zranić.Pozwól zadziałać miłości. Spróbuj raz jeszcze.Jasne  możesz stracić wiele.Możesz nagle zostać odrzucona  samotna i rozczarowana. Może czekać Cię wiele smutnych  pełnych tęsknoty i trudnych do zrozumienia uczuć dni. Oczywiście tak może być  to może się stać. Ale możesz zyskać też wiele  możesz wygrać wszystko. Możesz stać się szczęśliwsza  silniejsza. Możesz zacząć być kochana i kochać.Może okazać się  że to na początku niepewne uczucie jest tym najprawdziwszym że jest wszystkim czego brakowało Ci bez niego.Miłość.Nie wiesz co przyniesie a co ze sobą zabierze  ale jeśli nie zaryzykujesz nigdy się tego nie dowiesz.Nie bój się  miłość jest w naszym życiu wszystkim  bez niej i tak nie mamy nic.  he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 26 listopada 2014

Cz.2 Nie trać więcej swoich dni,uczucie, którego dziś nie jesteś pewna, jutro może okazać się miłością Twojego życia.Daj sobie szansę i komuś,kto chcę być przy Tobie,kto widzi w Tobie więcej niż Ty sama.Pozwól się sobą zaopiekować,pomimo iż boisz się zaufać,zostać zraniona czy zranić.Pozwól zadziałać miłości. Spróbuj raz jeszcze.Jasne, możesz stracić wiele.Możesz nagle zostać odrzucona, samotna i rozczarowana. Może czekać Cię wiele smutnych, pełnych tęsknoty i trudnych do zrozumienia uczuć dni. Oczywiście tak może być, to może się stać. Ale możesz zyskać też wiele, możesz wygrać wszystko. Możesz stać się szczęśliwsza, silniejsza. Możesz zacząć być kochana i kochać.Może okazać się, że to na początku niepewne uczucie jest tym najprawdziwszym,że jest wszystkim,czego brakowało Ci bez niego.Miłość.Nie wiesz co przyniesie,a co ze sobą zabierze, ale jeśli nie zaryzykujesz,nigdy się tego nie dowiesz.Nie bój się, miłość jest w naszym życiu wszystkim, bez niej i tak nie mamy nic./ he.is.my.hope

Cz.1 Pojawia się znienacka  często nieproszona i przewraca całe poukładane życie człowieka do góry nogami. Choć tak naprawdę jeśli jest szczęśliwa sprawia  że dopiero właśnie wtedy zaczyna się prawdziwie żyć. Oddychać pełną piersią i czerpać radość ze wszystkiego co nas otacza. Miłość. Kiedy się zjawia  człowiek nie potrafi się przed nią ukryć. Wypełnia go całego  każdą najmniejszą komórkę ciała. Bywa wybawieniem  albo przekleństwem. Bywa siłą  albo słabością. Bywa ukojeniem  albo bólem. Bywa  jest  albo nagle jej nie ma. Myślę jednak  że jakkolwiek i kiedykolwiek się nie skończy warto dać jej szansę. Bo choć kiedyś skończy się i tak to zawsze trzeba wierzyć i mieć nadzieję  że to kiedyś i ten koniec nastąpi bardzo późno wraz z naszym ostatnim oddechem. Nie rezygnuj  gdy się pojawi. Niekiedy jest wątła  niepewna i pełna obaw  ale ona zawsze może przerodzić się w coś silnego.

he.is.my.hope dodano: 26 listopada 2014

Cz.1 Pojawia się znienacka, często nieproszona i przewraca całe poukładane życie człowieka do góry nogami. Choć tak naprawdę jeśli jest szczęśliwa sprawia, że dopiero właśnie wtedy zaczyna się prawdziwie żyć. Oddychać pełną piersią i czerpać radość ze wszystkiego co nas otacza. Miłość. Kiedy się zjawia, człowiek nie potrafi się przed nią ukryć. Wypełnia go całego, każdą najmniejszą komórkę ciała. Bywa wybawieniem, albo przekleństwem. Bywa siłą, albo słabością. Bywa ukojeniem, albo bólem. Bywa, jest, albo nagle jej nie ma. Myślę jednak, że jakkolwiek i kiedykolwiek się nie skończy warto dać jej szansę. Bo choć kiedyś skończy się i tak to zawsze trzeba wierzyć i mieć nadzieję, że to kiedyś i ten koniec nastąpi bardzo późno wraz z naszym ostatnim oddechem. Nie rezygnuj, gdy się pojawi. Niekiedy jest wątła, niepewna i pełna obaw, ale ona zawsze może przerodzić się w coś silnego.

Biorę telefon do ręki i zastanawiam się co powinnam teraz zrobić. Chciałabym wybrać Twój numer i zadzwonić  chciałabym dowiedzieć się gdzie jesteś i z kim spędzasz swoje życie  ale wiem  że nie powinnam. Rozum wygrywa z sercem i ostatecznie odkładam telefon z dziwnym ukłuciem w sercu. Nie chcę wiele  mi po prostu brakuje wiadomości od Ciebie  brakuje mi Twoich słów  które podtrzymywały we mnie radość. Od kiedy ich nie ma coś we mnie się skończyło i chociaż próbuję normalnie żyć to często jeszcze mi to nie wychodzi. Zasiałeś we mnie ogromną nadzieję  a później wszystko przepadło  drugi raz bez słowa ostrzeżenia po prostu zniknął mi świat i teraz jestem tak mocno zagubiona. Potrzebuję Ciebie  ale równocześnie się przed tym powstrzymuję. Walczę pomiędzy kochaniem Cię  a obojętnością. I zdecydowanie chciałabym być obojętna na Ciebie i na to wszystko co wydarzyło się kiedyś. I chociaż nie potrafię żyć jak gdyby nigdy nic to wiedz  że nieustannie próbuję.    napisana

napisana dodano: 25 listopada 2014

Biorę telefon do ręki i zastanawiam się co powinnam teraz zrobić. Chciałabym wybrać Twój numer i zadzwonić, chciałabym dowiedzieć się gdzie jesteś i z kim spędzasz swoje życie, ale wiem, że nie powinnam. Rozum wygrywa z sercem i ostatecznie odkładam telefon z dziwnym ukłuciem w sercu. Nie chcę wiele, mi po prostu brakuje wiadomości od Ciebie, brakuje mi Twoich słów, które podtrzymywały we mnie radość. Od kiedy ich nie ma coś we mnie się skończyło i chociaż próbuję normalnie żyć to często jeszcze mi to nie wychodzi. Zasiałeś we mnie ogromną nadzieję, a później wszystko przepadło, drugi raz bez słowa ostrzeżenia po prostu zniknął mi świat i teraz jestem tak mocno zagubiona. Potrzebuję Ciebie, ale równocześnie się przed tym powstrzymuję. Walczę pomiędzy kochaniem Cię, a obojętnością. I zdecydowanie chciałabym być obojętna na Ciebie i na to wszystko co wydarzyło się kiedyś. I chociaż nie potrafię żyć jak gdyby nigdy nic to wiedz, że nieustannie próbuję. / napisana

Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ! Ja mam tak co jakiś czas  lalka ! :  Wszystko tylko nie to ..   teksty need.you.here dodał komentarz: Nieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee ! Ja mam tak co jakiś czas lalka ! :( Wszystko tylko nie to .. ; do wpisu 24 listopada 2014
Idealne... Też modlę się żeby to wszystko już minęło. Niech wreszcie minie. teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Idealne... Też modlę się żeby to wszystko już minęło. Niech wreszcie minie. do wpisu 23 listopada 2014
Wiesz  temu jednemu mżczyźnie chciałabym dać  tak zwyczajnie  tak najzwyczajniej w świecie   jak podarek imieninowy czy urodzinowy   całe moje życie. Bez reszty. Chciałabym być z nim i podróżować z nim  i czekać na niego wtedy  kiedy nie mógłby mnie ze sobą zabierać. Chciałabym dla niego utrzymywać dom w czystości i robić zapasy na zimę. Chciałabym mu zrobić na drutach albo na szydełku długi długi ciepły szalik i ciepły sweter  i ciepłe rękawiczki  i ciepłą czapkę  i bardzo ciepłe skarpety  i w ogóle. Bo to tak jest  że dla siebie  owszem  można coś tam zrobić  ale dla drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić  wszystko. Wszystko.

59sekund dodano: 23 listopada 2014

Wiesz, temu jednemu mżczyźnie chciałabym dać, tak zwyczajnie, tak najzwyczajniej w świecie - jak podarek imieninowy czy urodzinowy - całe moje życie. Bez reszty. Chciałabym być z nim i podróżować z nim, i czekać na niego wtedy, kiedy nie mógłby mnie ze sobą zabierać. Chciałabym dla niego utrzymywać dom w czystości i robić zapasy na zimę. Chciałabym mu zrobić na drutach albo na szydełku długi długi ciepły szalik i ciepły sweter, i ciepłe rękawiczki, i ciepłą czapkę, i bardzo ciepłe skarpety, i w ogóle. Bo to tak jest, że dla siebie, owszem, można coś tam zrobić, ale dla drugiego człowieka to już można coś niesamowicie pięknego zrobić, wszystko. Wszystko.

Co w nim polubiłam? Na pewno spojrzenie  którym zwabił mnie do siebie niby spytać co tam?. Uśmiech i w sposób jaki się poruszał. Z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka   było nie do ominięcia. Przyciągał śmiałością i pewnością siebie. Parę chwil  które przerodziły się w godziny. Poznawałam jego charakter  i wnętrze  które wydawało się nie mieć końca. Opowiadał o tym  a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. Aż w końcu poznałam jego smak. Zapach perfum  który momentalnie mnie od niego uzależnił

59sekund dodano: 23 listopada 2014

Co w nim polubiłam? Na pewno spojrzenie, którym zwabił mnie do siebie niby spytać co tam?. Uśmiech i w sposób jaki się poruszał. Z grubsza wszystko co było widać na pierwszy rzut oka - było nie do ominięcia. Przyciągał śmiałością i pewnością siebie. Parę chwil, które przerodziły się w godziny. Poznawałam jego charakter, i wnętrze, które wydawało się nie mieć końca. Opowiadał o tym, a zaraz kończył zdanie kompletnie czymś innym. Aż w końcu poznałam jego smak. Zapach perfum, który momentalnie mnie od niego uzależnił

Tak  jestem kobietą. Jestem wredna  wścibska  zazdrosna  lubię komplementy  dostawać kwiaty i oczekuję  że będziesz się wszystkiego domyślał

59sekund dodano: 23 listopada 2014

Tak, jestem kobietą. Jestem wredna, wścibska, zazdrosna, lubię komplementy, dostawać kwiaty i oczekuję, że będziesz się wszystkiego domyślał

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć