 |
|
zbyt mało by być razem, zbyt dużo by zapomnieć /inmyveins
|
|
 |
|
jesteś już mój, jestem już twoja, weź się w to wczuj i nie zapieraj się nogami, zębami, rękoma. ♥
|
|
 |
|
ostatnio często zastanawiałam się nad własnym życiem. takie zastanawianie się jest beznadziejne. dochodzisz do wniosku, że zjebałeś w swoim życiu tyle spraw, że aż ciężko wyliczyć. że zmarnowałeś tyle czasu na kochanie kogoś, kto w ogóle nie chciał cie znać. to smutne, że życie właśnie takie jest. ale po dłuższym zastanowieniu się, stwierdziłam że moja życie jest zajebiste. przecież inni mają gorzej; nie mają domów, pieniędzy, są śmiertelnie chorzy.., a my? my narzekamy na, to że jacyś frajerzy nas nie kochają. haha nasze problemy są tak żałosne jak miłość w gimnazjum.
|
|
 |
|
wróć. wybaczę Ci wszystko, ale wróć do mnie. / od fejsbuk
|
|
 |
|
Dobrze wiesz, że nienawidzę swojego imienia, a jednak pozwalam Ci go używać. Doceń.
|
|
 |
|
Czemu te historyjki musza być takie żenujące, czemu przy najgłośniejszym smiechu pojawia sie to zjebane uczucie, przeciez nic nie jest do konca ułożone, nic już nie bedzie na tyle przejrzyste by smiać sie i za chwile nie stwierdzić ze sie znowu pojebało, i to nie w zyciu tylko w głowie, to zazwyczaj tam sie jebie...
|
|
 |
|
Co mnie w nim jara? To, że ma pasję, że ma marzenia i plany, do których dąży. Ma to cholerne 'coś' w sobie, co sprawia, że chcę poznawać go codziennie coraz bardziej.
|
|
 |
|
Taki mały apel do wszystkich - jeśli nie chcecie już kompletnie rozpierdolić tego moblo to skończcie te wszystkie spiny, bo nie rozumiem co w tym takiego fajnego, znudziło się wam to, że wszyscy żyli tutaj w zgodzie? Niech każdy pisze jak chce i co chce, bo każdy pisze tutaj przede wszystkim dla siebie. I mam nadzieje, że jest tutaj jeszcze kilka osób, które podzielają moje zdanie . tyle ode mnie w temacie i przemyślcie to jeszcze -inmyveins .
|
|
 |
|
to koniec nas, ale początek mojego życia. życia spokojnego. bez ciebie // szeejk
|
|
 |
|
z drugiej strony nie żałuję, że tak się stało.. jest lepiej niż mogłoby być. nie znam twojego smaku, dotyku. // szeejk
|
|
|
|