 |
|
spowiadałam się pralce z miłości do Ciebie.
|
|
 |
|
Życie choć piękne tak kruche jest,
Wystarczy jedna chwila by zgasić je..
|
|
 |
|
Mam dość tłumaczenia sobie każdego Twojego słowa na milion sposobów. Mam dość proszenia o spotkanie, mam dość tej miłości, mam dość zastanawiania się czy tęsknisz, czy myślisz, czy ci mnie brakuje, mam dość tej chorej miłości. Mam ochotę wykrzyczeć Ci wszystko, pokazać Ci jak bardzo mnie zraniłeś, jak boli mnie to, że mnie zostawiłeś nie myśląc czy sobie poradzę, jak zareaguje. Mam dość tego, że to ja muszę się starać a ty dalej nie chcesz wrócić. Mam dość Twojej obojętności. Mam dość tego wszystkiego. Zaczynam Nowe życie, bez Ciebie, bez tej miłości, bez bólu…. Ale od jutra. Bo dziś jeszcze spróbuje Cię odzyskać.// melodrama
|
|
 |
|
W końcu w swoim łóżku ;)!
Śpię.
|
|
 |
|
Unikanie jego oczu jest jeszcze trudniejsze niż poddanie się ich spojrzeniu..
|
|
 |
|
Biorę odpowiedzialność na siebie za wszystkie krzywdy, które mi wyrządził. Nie, nie jestem masochistą...po prostu go za bardzo kocham.
|
|
 |
|
Trzymałam się kurczowo wszystkich wspomnień. Zupełnie jak na rodeo. A ty z każdym dniem zasłaniałeś mi najlepsze chwile, kolejnym ciosem w serce.
|
|
 |
|
i kiedy mówię 'spróbujmy jeszcze raz' nie widzę w Twoich oczach żalu i tej cholernej rutyny, tylko bierzesz mnie za rękę i liczymy od nowa. gwiazdkę po gwiazdce.
|
|
 |
|
i tak cholernie tęsknisz i nic nie możesz zrobić. już nawet patrzenie przez okno nie pomaga.
|
|
 |
|
jeżeli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego co mówi - patrz na nią..
i pamiętaj, nigdy nie można oznaczyć z pewnością,
gdzie się w kobiecie anioł kończy, a diabeł poczyna.
|
|
 |
|
Zabłądziły światła w mrok, nie odnajdę drogi już
Choć podobnych było sto, nie odnajdę twoich ust...
|
|
 |
|
Zabłądziły światła w mrok, nie odnajdę drogi już
Choć podobnych było sto, nie odnajdę twoich ust...
|
|
|
|