głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika erirom

Razem mogliśmy wszystko. Mogliśmy spełniać marzenia  zdobywać świat  przenosić góry  pokonywać lęki  odkrywać to co nieznane. Razem  bo ta siła tkwiła w naszych sercach.    napisana

napisana dodano: 11 czerwca 2013

Razem mogliśmy wszystko. Mogliśmy spełniać marzenia, zdobywać świat, przenosić góry, pokonywać lęki, odkrywać to co nieznane. Razem, bo ta siła tkwiła w naszych sercach. / napisana

Coraz więcej moich myśli krąży wokół Ciebie. Nie umiem się tego wyzbyć ze swojego ciała. Nie rozumiem też dlaczego tak często przenikasz przez nie. Czyżby coś się miało niedługo wydarzyć  co z Tobą było związane i mogę to nazwać przeczuciem? A może to kolejna porcja dawnych wspomnień  które uderzą w moje serce ze zdwojoną siłą  kiedy przyjdzie znienawidzony przeze mnie początek lipca? Cóż  ciężko mi to określić  ponieważ co roku ta sytuacja się powtarza. Zawsze do mnie powracasz i nie dajesz mi spokoju. Nie opuszczasz mnie chociaż doskonale wiesz  ile kosztuje mnie walka o każdą chwilę przetrwania  gdy się zjawiasz. To wciąż kochanie boli. Czy nie jesteś w stanie tego zrozumieć? A może ja nie daję Ci jasno do zrozumienia  że potrzebuję już od Ciebie odpocząć? Niszczysz mnie  kiedy się pojawiasz. Niszczysz to wszystko co odbudowywałam przez tyle lat. Ten cały grunt  fundamenty  które stawiałam i utwardzałam przez ostatnie lata i miesiące  na które wylałam z siebie mnóstwo łez i krwi.

remember_ dodano: 11 czerwca 2013

Coraz więcej moich myśli krąży wokół Ciebie. Nie umiem się tego wyzbyć ze swojego ciała. Nie rozumiem też dlaczego tak często przenikasz przez nie. Czyżby coś się miało niedługo wydarzyć, co z Tobą było związane i mogę to nazwać przeczuciem? A może to kolejna porcja dawnych wspomnień, które uderzą w moje serce ze zdwojoną siłą, kiedy przyjdzie znienawidzony przeze mnie początek lipca? Cóż, ciężko mi to określić, ponieważ co roku ta sytuacja się powtarza. Zawsze do mnie powracasz i nie dajesz mi spokoju. Nie opuszczasz mnie chociaż doskonale wiesz, ile kosztuje mnie walka o każdą chwilę przetrwania, gdy się zjawiasz. To wciąż kochanie boli. Czy nie jesteś w stanie tego zrozumieć? A może ja nie daję Ci jasno do zrozumienia, że potrzebuję już od Ciebie odpocząć? Niszczysz mnie, kiedy się pojawiasz. Niszczysz to wszystko co odbudowywałam przez tyle lat. Ten cały grunt, fundamenty, które stawiałam i utwardzałam przez ostatnie lata i miesiące, na które wylałam z siebie mnóstwo łez i krwi.

Słońce znowu wyszło zza chmur  radość wychyliła się z cienia  gwiazdy nie chowają się już w mroku nocy.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 11 czerwca 2013

Słońce znowu wyszło zza chmur, radość wychyliła się z cienia, gwiazdy nie chowają się już w mroku nocy.

Komu mam podziękować ?  D

nie.bylbym.tu.soba dodano: 11 czerwca 2013

Komu mam podziękować ? ;D

Tak trudno jest mi pojąć to co się między nami stało. Czy to była tylko chwilowa decyzja  pełna spontaniczności  czy też dokładnie przemyślana? Może chciałeś się na mnie odegrać za tamto co Ci wcześniej zrobiłam  może dla Ciebie to miała być tylko radość z mojego bólu? Nie wiem sama. Ciężko jest mi znaleźć na to odpowiedź  ponieważ już nie chcę nawet z Tobą się kontaktować. Tyle bólu zostawiłeś po sobie. Ciężko jest tak to wszystko wymazać z pamięci i serca. Wiem  że będę się leczyć z dawnej  niespełnionej miłości do Ciebie jeszcze przez długie lata  ale cieszę się zaś  że czegoś mnie nauczyłeś  że pokazałeś mi świat z tej jeszcze gorszej perspektywy. Przecież teraz wszystko co się będzie działo będzie lepsze  prostsze. Może już nie będę musiała toczyć walki podczas  której będę tylko szła pod górkę  a nigdy z niej. Może teraz coś się ułoży  może uda mi się zbudować nowy związek. Chociaż ta przyszłość jest tak zakryta tajemnicami  to będę się starać  aby nie popsuć tego co mam.

remember_ dodano: 10 czerwca 2013

Tak trudno jest mi pojąć to co się między nami stało. Czy to była tylko chwilowa decyzja, pełna spontaniczności, czy też dokładnie przemyślana? Może chciałeś się na mnie odegrać za tamto co Ci wcześniej zrobiłam, może dla Ciebie to miała być tylko radość z mojego bólu? Nie wiem sama. Ciężko jest mi znaleźć na to odpowiedź, ponieważ już nie chcę nawet z Tobą się kontaktować. Tyle bólu zostawiłeś po sobie. Ciężko jest tak to wszystko wymazać z pamięci i serca. Wiem, że będę się leczyć z dawnej, niespełnionej miłości do Ciebie jeszcze przez długie lata, ale cieszę się zaś, że czegoś mnie nauczyłeś, że pokazałeś mi świat z tej jeszcze gorszej perspektywy. Przecież teraz wszystko co się będzie działo będzie lepsze, prostsze. Może już nie będę musiała toczyć walki podczas, której będę tylko szła pod górkę, a nigdy z niej. Może teraz coś się ułoży, może uda mi się zbudować nowy związek. Chociaż ta przyszłość jest tak zakryta tajemnicami, to będę się starać, aby nie popsuć tego co mam.

Nie jestem pewna czy kiedykolwiek pokocham kogoś z taką siłą z jaką pokochałam jego. Nie mogę nikomu zagwarantować  że będę w stanie oddać swoje serce w taki sposób w jaki oddałam jemu. Jednak mimo to ja chciałabym  aby kiedyś zjawił się ktoś kto swoją obecnością wprowadzi najpiękniejszy na świecie chaos  kto pokoloruje mój świat i zasieje szczęście. Chyba po prostu chciałabym kiedyś od nowa spróbować jak się kocha.    napisana

napisana dodano: 10 czerwca 2013

Nie jestem pewna czy kiedykolwiek pokocham kogoś z taką siłą z jaką pokochałam jego. Nie mogę nikomu zagwarantować, że będę w stanie oddać swoje serce w taki sposób w jaki oddałam jemu. Jednak mimo to ja chciałabym, aby kiedyś zjawił się ktoś kto swoją obecnością wprowadzi najpiękniejszy na świecie chaos, kto pokoloruje mój świat i zasieje szczęście. Chyba po prostu chciałabym kiedyś od nowa spróbować jak się kocha. / napisana

Patrząc na mą twarz zastanawiasz się ile minut zostało do końca miłości.

nie.bylbym.tu.soba dodano: 10 czerwca 2013

Patrząc na mą twarz zastanawiasz się ile minut zostało do końca miłości.

Rozbudziłeś w moim sercu dawną nadzieję  której jakiś czas temu wyzbyłam się z serca. Powróciłeś niczym bumerang i pokazałeś na co jest Cię stać. Omotałeś mnie wokół siebie  pokazując  jak łatwo można się kimś zabawić  wiesz? Wykorzystywałeś każdy moment  każdą chwilę mojej słabości  aby spędzić trochę czasu ze mną. Rozmawiając ze mną cały czas kłamałeś. Twoje łgarstwo nie było dla mnie czymś przyjemnym  chociaż mogę stwierdzić  że wtedy wydawało mi się to pewnym spełnieniem marzeń. Lecz szybko się przekonałam jaki jesteś naprawdę. Tak  kolejny raz  ale przysięgam  że tym razem to był już ostatni raz. Nie pozwolę  abyś więcej się do mnie odezwał. Nie pozwolę sobie na chwilę słabości do Ciebie. Czuję niechęć do Ciebie i wielkie obrzydzenie. Nienawidzę Cię wręcz za to  jak zniszczyłeś moje życie i do czego mnie doprowadziłeś. Pomimo  że wielu rzeczy mnie nauczyłeś  to ja nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Chcę zapomnieć  że ktoś taki  jak Ty istniał w moim życiu.

remember_ dodano: 10 czerwca 2013

Rozbudziłeś w moim sercu dawną nadzieję, której jakiś czas temu wyzbyłam się z serca. Powróciłeś niczym bumerang i pokazałeś na co jest Cię stać. Omotałeś mnie wokół siebie, pokazując, jak łatwo można się kimś zabawić, wiesz? Wykorzystywałeś każdy moment, każdą chwilę mojej słabości, aby spędzić trochę czasu ze mną. Rozmawiając ze mną cały czas kłamałeś. Twoje łgarstwo nie było dla mnie czymś przyjemnym, chociaż mogę stwierdzić, że wtedy wydawało mi się to pewnym spełnieniem marzeń. Lecz szybko się przekonałam jaki jesteś naprawdę. Tak, kolejny raz, ale przysięgam, że tym razem to był już ostatni raz. Nie pozwolę, abyś więcej się do mnie odezwał. Nie pozwolę sobie na chwilę słabości do Ciebie. Czuję niechęć do Ciebie i wielkie obrzydzenie. Nienawidzę Cię wręcz za to, jak zniszczyłeś moje życie i do czego mnie doprowadziłeś. Pomimo, że wielu rzeczy mnie nauczyłeś, to ja nie chcę mieć z Tobą nic wspólnego. Chcę zapomnieć, że ktoś taki, jak Ty istniał w moim życiu.

Wiem o nim naprawdę wiele. Znam historie z jego życia  których nie zna nikt inny. Wiem jak wiele przeszedł w życiu. Wiem ile łyżeczek cukru sypie do kawy. Wiem  że nie lubi herbaty  że lubi białą czekoladę a najbardziej Kinder Bueno White  że uwielbia słuchać rocka i metal  że lubi pić dobrą whiskey i oglądać Cezarego Pazure. Wiem jakie samochody uwielbia  jakich perfum używa  jaki lubi kolor czy po której stronie łóżka śpi. Znam każdą bliznę na jego ciele  każde ulubione słowo czy powiedzenie. Znam jego najlepszych kumpli i ich najlepsze miejsca na imprezy. Wiem  że lubi oglądać filmy do późnych godzin nocnych  że potrafi zrobić wszystko  o co go poprosisz. Wiem o czym marzy  czego się boi. Wiem tak wiele  a mimo to mam wrażenie  że wcale go nie znam  że to obca mi osoba. To cholernie boli.   napisana

napisana dodano: 9 czerwca 2013

Wiem o nim naprawdę wiele. Znam historie z jego życia, których nie zna nikt inny. Wiem jak wiele przeszedł w życiu. Wiem ile łyżeczek cukru sypie do kawy. Wiem, że nie lubi herbaty, że lubi białą czekoladę a najbardziej Kinder Bueno White, że uwielbia słuchać rocka i metal, że lubi pić dobrą whiskey i oglądać Cezarego Pazure. Wiem jakie samochody uwielbia, jakich perfum używa, jaki lubi kolor czy po której stronie łóżka śpi. Znam każdą bliznę na jego ciele, każde ulubione słowo czy powiedzenie. Znam jego najlepszych kumpli i ich najlepsze miejsca na imprezy. Wiem, że lubi oglądać filmy do późnych godzin nocnych, że potrafi zrobić wszystko, o co go poprosisz. Wiem o czym marzy, czego się boi. Wiem tak wiele, a mimo to mam wrażenie, że wcale go nie znam, że to obca mi osoba. To cholernie boli. / napisana

Wiesz  może Cię to bawi  może tak jest dla Ciebie lepiej  ale ja nie mam sił tego ciągnąć. W końcu ile razy można znosić takie zabawy podczas  których Ty mówisz swoje  a ja swoje? Zawsze jest coś między nami nie tak  nigdy nie umiemy się dogadać  a jeżeli to robimy  to zbyt szybko oddalamy się od siebie. Czy nie powinno być właśnie tak  że powinniśmy stać się wsparciem dla siebie  pewną granicą nadziei i miłości? Dlaczego  kiedy było już tak idealnie pomiędzy nami  to coś się zaczęło psuć? Dlaczego przestałeś spędzać ze mną swój wolny czas i odzywasz się tylko na chwilę  aby nie wypaść z jakiejś gry? Czy musi to pomiędzy nami się w ten sposób toczyć? Nie jesteśmy przecież obcymi sobie osobami. Jeszcze tydzień temu byliśmy pewni swoich uczuć  planowaliśmy jakąś przyszłość  a teraz? Nie mamy dla siebie czasu  a dokładniej to Ty go nie masz dla mnie. Czy uraziłam Cię czymś podczas ostatniego buntu  czy może zraniłam Cię jakimiś słowami? Proszę  powiedz mi to. Nie męcz mnie w ten sposób.

remember_ dodano: 9 czerwca 2013

Wiesz, może Cię to bawi, może tak jest dla Ciebie lepiej, ale ja nie mam sił tego ciągnąć. W końcu ile razy można znosić takie zabawy podczas, których Ty mówisz swoje, a ja swoje? Zawsze jest coś między nami nie tak, nigdy nie umiemy się dogadać, a jeżeli to robimy, to zbyt szybko oddalamy się od siebie. Czy nie powinno być właśnie tak, że powinniśmy stać się wsparciem dla siebie, pewną granicą nadziei i miłości? Dlaczego, kiedy było już tak idealnie pomiędzy nami, to coś się zaczęło psuć? Dlaczego przestałeś spędzać ze mną swój wolny czas i odzywasz się tylko na chwilę, aby nie wypaść z jakiejś gry? Czy musi to pomiędzy nami się w ten sposób toczyć? Nie jesteśmy przecież obcymi sobie osobami. Jeszcze tydzień temu byliśmy pewni swoich uczuć, planowaliśmy jakąś przyszłość, a teraz? Nie mamy dla siebie czasu, a dokładniej to Ty go nie masz dla mnie. Czy uraziłam Cię czymś podczas ostatniego buntu, czy może zraniłam Cię jakimiś słowami? Proszę, powiedz mi to. Nie męcz mnie w ten sposób.

Jest burza.. Przypomina mi się Ona.. Zawsze tak bardzo się jej bała.. Wręcz chowała się pod kołdrę  gdy tylko miała ją pod ręką.. Dzwoniła i mówiła przestraszonym głosem różne bezsensowne rzeczy  byleby tylko nie myśleć o tym  co dzieje się za oknem. Co chwilę robi się jasno  a na niebie ukazuje mi się jej portret. Może to Bóg daje mi znak  abym walczył o to  co tak bardzo kocham i nigdy się nie poddawał  bo Ona wciąż pamięta  nie zapomniała o mnie  mimo  że tak bardzo tego pragnęła.. Lubię burzę  mogę wtedy myśleć o niej bez żadnych przeszkód i marzyć o tym  co byśmy robili w tej chwili  gdyby była obok.. Wiem  że na pewno nie pozwoliłbym aby się bała..  Skecz

skecz dodano: 9 czerwca 2013

Jest burza.. Przypomina mi się Ona.. Zawsze tak bardzo się jej bała.. Wręcz chowała się pod kołdrę, gdy tylko miała ją pod ręką.. Dzwoniła i mówiła przestraszonym głosem różne bezsensowne rzeczy, byleby tylko nie myśleć o tym, co dzieje się za oknem. Co chwilę robi się jasno, a na niebie ukazuje mi się jej portret. Może to Bóg daje mi znak, abym walczył o to, co tak bardzo kocham i nigdy się nie poddawał, bo Ona wciąż pamięta, nie zapomniała o mnie, mimo, że tak bardzo tego pragnęła.. Lubię burzę, mogę wtedy myśleć o niej bez żadnych przeszkód i marzyć o tym, co byśmy robili w tej chwili, gdyby była obok.. Wiem, że na pewno nie pozwoliłbym aby się bała../ Skecz

Nie widziałem na świecie piękniejszej istoty od niej. Taka malutka  niewinna.. Wielkie oczy pragnące poznać świat  pełne radości. Dziś uczyliśmy się stawać. Trzymałem ją za raczki  starałem być się dla niej oparciem. Ciałem i myślami. Ona uczyła się stawiać pierwsze kroki  a ja uczyłem się chodzić od nowa  zaczynając przy tym nowe życie.. Widziałem jej delikatny uśmiech. Twarz  która nie zaznała jeszcze bólu i nie pozwolę aby kiedykolwiek go zaznała. Jeśli ktoś spróbuje ją zranić najpierw będzie musiał zabić mnie. Jestem jej aniołem żyjącym przy niej na ziemi od narodzin  aż do mojej śmierci  gdy umrę będę czuwał z nieba nad moją małą córeczką..  Skecz

skecz dodano: 9 czerwca 2013

Nie widziałem na świecie piękniejszej istoty od niej. Taka malutka, niewinna.. Wielkie oczy pragnące poznać świat, pełne radości. Dziś uczyliśmy się stawać. Trzymałem ją za raczki, starałem być się dla niej oparciem. Ciałem i myślami. Ona uczyła się stawiać pierwsze kroki, a ja uczyłem się chodzić od nowa, zaczynając przy tym nowe życie.. Widziałem jej delikatny uśmiech. Twarz, która nie zaznała jeszcze bólu i nie pozwolę aby kiedykolwiek go zaznała. Jeśli ktoś spróbuje ją zranić najpierw będzie musiał zabić mnie. Jestem jej aniołem żyjącym przy niej na ziemi od narodzin, aż do mojej śmierci, gdy umrę będę czuwał z nieba nad moją małą córeczką../ Skecz

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć