 |
|
kolejny monotonny dzień poskładany z ironicznych wydarzeń, bez braku emocji.
|
|
 |
|
Tak, tak. Kiedyś płakałam, krzyczałam, waliłam pięściami w ścianę, piłam,ćpałam. Kiedyś. Teraz nauczyłam się milczeć, milczeć cały czas.
|
|
 |
|
A teraz, już prawie o północy pierwszego dnia, wciąż nie śpię, łamiąc swoje postanowienie, żeby kłaść się wcześnie,opóźniam sen, żeby odsunąć nieuniknione nadejście jutrzejszego ranka. Jeszcze jedna próba ucieczki.
|
|
 |
|
Udajemy, że się nie widzimy, ale i tak na siebie patrzymy...
|
|
 |
|
Widzisz ją ? - Widzę . - A znasz ją ? - znam . - Nieprawda .. Wydaje Ci się , że ją znasz .. Powiedz mi , śmieje się ? - Owszem i to często . - Tak Ci się tylko zdaje . - Przecież wiem co widzę ! - Widzisz to , co chcesz widzieć .. Myślisz , że jest szczęśliwa ? - No raczej tak .. - Pudło .. Uśmiech maskuje to , co na prawdę w niej siedzi .. - Czyli co ? - Przecież twierdzisz , że ją znasz . Więc czemu pytasz ? - A nie wiem .. - Mało kto wie co na prawdę myśli , czuje , pragnie , lubi , nienawidzi , szanuje , kocha , a kocha nadal tylko Ciebie idioto ..
|
|
 |
|
Facet powinien zarywać do jednej, a nie kurwa do dwudziestu. Amen.
|
|
 |
|
- wolna? zajęta? - szlachetna singielka, milordzie!
|
|
 |
|
Dzwonek do drzwi.: - Dzień dobry. Jestem pani sąsiadem. - Z dołu czy z góry? - Co? Tak od razu? [masz_malego]
|
|
 |
|
Casting do filmu. Na planie stoi grupka ludzi, podchodzi reżyser i mówi: -Ty, ty i ty... - Jeszcze ja, jeszcze ja! Wyrywa się koleś z tłumu. - Dobra, ty też. Wypierdalać! / kwejk
|
|
 |
|
Spotykacie się, nawet codziennie. Chodzicie na spacery, całujecie, spędzacie wspólne noce. Oglądacie razem telewizję i robicie wspólne śniadania - twierdzisz, że to prawdziwa miłość? Mylisz się. Spróbuj przetrwać przy Jego łóżku szpitalnym przez siedem dni, non stop, z prawie zerową liczbą godzin snu. Podnieś Go z ziemi, gdy będzie tak pijany, że nie będzie miał siły iść. Przetrwaj kłótnię, w trakcie której rozwali sobie rękę o ścianę, i rozjebie butelkę wódki przed Tobą. Złap Go za rękę pomimo tego, że każdy będzie przeciwny. Kochaj Go. Nawet wtedy, gdy będzie milion kilometrów stąd.
|
|
 |
|
`Taki głupi wiek, że ni tu zwierzyć się mamie, ni tu się najebać. `
|
|
 |
|
Ty i ja i zawsze jeszcze ktoś.
|
|
|
|