 |
|
Może kiedyś przyjdzie taki czas, kiedy nie będę juz na Ciebie zwracać uwagi. Może...
|
|
 |
|
Nie lubię dnia. Zdecydowanie wole wieczory.
|
|
 |
|
Zobaczyłam to i momentalnie stanęły mi łzy w oczach. Po raz setny. Przecież to nic takiego, a tak silnie na mnie działa. Ale wracają wspomnienia, a to że był z Tobą , a ona teraz to przypomina przyprawia o łzy. Te wszystkie chwile z Tobą spędzone, niezapomniane zresztą. Nie lubie ich wspominać tylko pod jednym względem - że już nie wrócą...
|
|
 |
|
I już nie mam do nikogo pretensji. Wyszło jak zawsze - żadna nowość. Kolejna porażka. Ale z drugiej strony jest jeszcze jedno wyjście. To jedyne , raz na zawsze. Przecież jak ktoś cię znów zrani cierpisz. To po chuja cierpieć tak w kółko i w kółko? To bez najmniejszego sensu. Czuje się jak psychopata :x
|
|
 |
|
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci?
|
|
 |
|
Nie radzę sobie, wiesz? Może z boku wydaje się, że jestem szczęsliwa ale to działa jak maska. Maska którą zakladam przy ludziach. Wtedy wydaje się ze jestem szczęliwa. Wszyscy tak myślą. Ale kiedy wszyscy znikają ta maska znika a problemy wracają.
|
|
 |
|
ja czekałam. czekałam jak głupia, z nadzieją, że to był zły sen. czekałam długie lata, ślepo wierząc w to, że wyjechał i kiedyś stanie w drzwiach wraz z walizkami. aż w końcu zrozumiałam: nie wróci nigdy. ma już swoją posadę, tam - na górze. dlatego pamiętaj: nigdy, przenigdy nie każ mi czekać, bo ja tego nie zniosę. / veriolla
|
|
 |
|
jeżeli patrzyłeś na mnie i , że coś Ci się nie spodobało, to znaczy, że zobaczyłeś swoje odbicie w moich okularach. /demoty
|
|
 |
|
Czuję się beznadziejnie. Tak samo czułam się wczoraj, tak się czuję dziś i pewnie jutro też będę się tak czuć. / net
|
|
 |
|
Czego płaczesz? Przecież wiedziałaś, że tak będzie.
|
|
|
|