 |
|
Wiesz jak to jest tęsknić za kimś nocami? Kiedy zalewają cię myśli ze spędza miło czas z kimś innym a nie Tobą? Kiedy masz tą pewność że go tracisz i nic nie możesz zrobić? Kiedy czujesz , że nic już z tego nie będzie? Kiedy go nadal kochasz, ale to nie ma dla niego znaczenia? ...
|
|
 |
|
Zaczęła okaleczać się już nałogowo.
|
|
 |
|
Jak nie wiesz co masz powiedzieć, to nie mów czegoś, co możesz potem żałować do końca życia.
|
|
 |
|
Patrzę w lustro. Co widzę? Bladą twarz, oczy podpuchnięte całe od płaczu. Podnoszę rękę. Wyryta na żyłach pierwszą literę twojego imienia, dookoła tego pocięte kreski. Na ręce dwa krzyże. Tak. Próbuję o Tobie zapomnieć. Nie idzie mi.. chyba. To nie tak droga. Powinnam wymazać cię z pamięci, wyrzucić wszystkie wspomnienia związane z Tobą. Ale? Ale nie umiem. Potrzebny mi jesteś nawet kiedy cię tak na prawdę nie ma. Ale co dalej? Idę do kuchni. W myślach tylko nadzieja, że w lodówce zostały jakieś ostatki wódki po ostatnim melanżu. Zimna wódka jest lepsza. Znalazłam! Dolewam coli i wracam do pokoju. I tak kilka razy. Wtedy już sama zaczynam się śmiać do siebie. Jest lepiej. Wtedy każdy problem trafia nie do twojego serca, czy mózgu. Kierujesz go do dupy. Masz go w dupie! Martwisz się tylko czy starczy ci, żeby nalać koleją szklane wódki. Wtedy nie myślę, że Ciebie nie ma..Wtedy nie liczysz się tylko Ty.
|
|
 |
|
Pamiętasz jeszcze? Nasz pierwsze potajemne spotkanie. Szaleńcza, wakacyjna miłość. Od wejrzenia coś poczuliśmy. Kiedy spotkaliśmy się tam, w parku, podszedłeś i pierwsze co zrobiłeś to pocałowałeś. Jak nikt inny. Serce zaczęło mi walic jak szalone, a w oczach miałam łzy.. ale nie łzy smutku. Łzy szczęścia. Wiesz, co wtedy czułam? To, że coś czego bardzo pragnęłam właśnie się spełniło. Miałam w objęciach cały mój świat. Miałam wszystko czego chciałam. Już nic więcej nie było mi potrzebne, żeby żyć.
|
|
 |
|
Nie to że tam coś, ale brakuje mi Cię w chu.
|
|
 |
|
znikam na jakiś czas. kontakt jedynie przez formspring.me/phoneyy. buziaki ♥
|
|
 |
|
W moich myślach cały czas ja i Ty. / pezet
|
|
|
|