 |
|
co? nie pasuje coś, nie miło się zrobiło.
ziom, minął czas, trochę się zmieniło.
niuniu nie patrz na mnie tak, i nie pytaj gdzie jest miłość, nie wiem sam przez to parę osób mnie skreśliło.
|
|
 |
|
chcesz się dowartościować no to nie moim kosztem,
żeby później nie było ,że Cię nie chciałam ostrzec.
|
|
 |
|
ten mikrofon jest jak broń, a scena nas docenia,
w naszych wersach żaden pies nie znajdzie pocieszenia,
pierdolimy tani styl, przeterminowane teksty
i tak się jakoś składa, wbijam w pakt o nieagresji, załóż sobie kamizelkę nie przestrzegamy prawa, masz tu pierdolone pole bitwy, a nie plac zabaw.
|
|
 |
|
Chodzę w XXL,
robię bum, bum, bach,
gwiazdek mam pięć na pięć,
Moje kung fu to rap,
żadne hobby. !
|
|
 |
|
a jak sie zjebie coś,
naprawimy to. < 3
|
|
 |
|
gubiąc samotność i niech będzie zazdrosna...
|
|
 |
|
myślisz, że jestem Bogiem?
mylisz się, ale bosko to robię, yo.
|
|
 |
|
a żyć możesz tylko dzięki temu,
za co mógłbyś umrzeć.
|
|
  |
|
gdybym był panem świata na imię miałbym pieniądz, albo znana i lubiana wszechobecna przemoc, na drugie miałbym seks, na trzecie broń, bo niby kto ziom obsadza światowy tron?
|
|
  |
|
zawsze mogę Ci pomóc, nawet wtedy gdy nie będę umiała pomóc samej sobie.
|
|
  |
|
życie trwa depcząc nam wyobraźnie, brudną podeszwą jak mięso w McDonaldzie, gdy wkurwisz sprzedawcę - życzę smacznego, ale najpierw z życiem zrób coś kreatywnego.
|
|
  |
|
wielu niepewnie dziś spogląda w lustra.
mówi sobie trzymam się, ja mówię - się nie puszczaj.
|
|
|
|