 |
|
"gdzie kurwa się podziałeś stróżujący aniele. popadam już w depresje, nie czuję nic kompletnie. nie wiem czy mówię z sensem, może to tylko brednie. żyję z dnia na dzień, w lustrze widzę wstyd, niszczę swoje sny, w którą stronę iść."
|
|
 |
|
zastanawialiście się kiedyś nad tym, co byście zrobili gdyby ukochana osoba musiała odejść? jakie byłyby ostatnie słowa jakie wyszeptacie do jego ucha, podczas gdy po policzku spłynie łza. kropla smutku, kropla cholernej bezsilności, bo nie możemy zrobić nic, żeby ta osoba tak po prostu nie zniknęła z naszego życia. próbujesz złapać jej dłoń, ale ona znika, rozpływa się we mgle, czujesz, że właśnie odeszła na zawsze. czy coś po niej zostało? wspomnienia, bo tylko one nie odchodzą tak jak ludzie. / solve
|
|
 |
|
z biegiem czasu poznajemy się na ludziach, dostrzegamy w nich wady których w jakiś sposób nie zauważyliśmy na samym początku. zaczynamy rozumieć że najlepiej ufać tylko sobie. bo w każdym z nas drzemie cząstka zła. / solve
|
|
 |
|
Czasem to nie miłość, a przyjaźń potrafi wyleczyć ze wszystkich trosk. Przyjaciel stanie Ci się bliższy niż jakikolwiek kochanek. Zrobi dla Ciebie o wiele więcej, niżby powinien. Chwyci za rękę lub przytuli, a nawet pocałuje, choć nigdy to nie będzie „ten” pocałunek. Pocieszy, wesprze lub pomilczy razem z Tobą. Zrobi z Ciebie głupka, choć sam zachowuje się bardziej idiotycznie. Ale zawsze będzie Cię kochał całym sercem, tak mocno, jak tylko będzie potrafił. Choć nie nazwiesz tego miłością, będzie doskonalsze od niejednego związku. / fadetoblack
|
|
 |
|
Definicją szczęścia jest miłość, choć definicją miłości niekoniecznie musi być szczęście. / fadetoblack
|
|
 |
|
Miło, że przepraszasz. Dobrze, że zauważyłeś swój błąd i patrząc na moje rany, sumienie wpierdala Cię od środka. Doceniam to, że przyszedłeś i przyznałeś, że zjebałeś. Nie to, że jestem zła, że Cię nienawidzę, nie, nie. Za wiele bolesnych słów padło między nami, żebyśmy mogli to naprawić. Nie chodzi o fakt braku wybaczenia, chodzi o to, że nie potrafię na Ciebie już patrzeć w ten sam sposób, wiedząc jak mocno potrafisz zranić. Doceniam przeprosiny, ale one niczego już między nami nie zmieniają./esperer
|
|
 |
|
Nie patrz na mnie, zrób co każe Ci serce!" Już nie umiałam powstrzymać łez, ale po Jego wypowiedzi były to łzy szczęścia:" Nie patrzeć na Ciebie ? Jak chcemy coś zbudować musimy tworzyć to wspólnie! Ty mi namąciłaś w głowie, nie chcę Cię zostawiać, bo nie potrafiłbym Cię skrzywdzić." Serce zabiło mocniej, a ja przekonałam się, że różnica wieku nie ma znaczenia./2
|
|
 |
|
Siedziałam przy lustrze tuszując rzęsy, gdy nagle zadzwonił telefon. Ściszyłam muzykę i odebrałam z uśmiechem na twarzy, bo na wyświetlaczu migało Jego imię. W słuchawce ten sam głos, który otula mnie do snu i budzi rano : "Hej słońce! Co tam ?" jak zwykle krótka relacja z wydarzeń. I słowa " Muszę wrócić do siebie." w moich oczach pokazały się łzy, nie dając po sobie niczego poznać odpowiedziałam "Kochanie, pamiętaj, że będę Cię wspierać w każdej decyzji."/1
|
|
 |
|
Czasami musisz zniknąć. Odwrócić się na pięcie i zobaczyć świat bez niektórych osób. Jeśli ktoś Cię nie docenia, nie stój obok, nie uśmiechaj się jak w taniej produkcji i nie połykaj tłumionych łez, po prostu odejdź. Daj temu komuś szansę na zobaczenie życia bez Ciebie, bez Twojego śmiechu, humorków i ciągłych rozmów. Nabierz szacunku do samej siebie, nie pojaw się w tym samym miejscu co zawsze. Daj komuś szansę zatęsknić i pomyśleć, że lepiej umrzeć niż istnieć osobno./esperer
|
|
 |
|
Tak dużo się ostatnio u mnie pozmieniało. I we mnie też same zmiany. Chyba dużo przeszłam ostatnio, ale nigdy nie byłam taka silna, jak teraz. Czuję, że to mój czas, moje sekundy, które muszę wykorzystać, nie mogę pozwolić im po prostu minąć i zniknąć. To moja chwila, mój dzień, na który tyle czekałam. Od dawna marzyłam, żeby chociaż przez chwilę czuć się dobrze, żeby przestało mnie wszystko boleć, żebym mogła już się o siebie nie bać. Czuję, że to już. To już czas, żeby zacząć żyć, tak naprawdę. Przeżywać wszystko tak intensywnie, żeby wieczorami nie mieć siły na myśli, na złośliwość wobec siebie. Za długo czekałam i pozwalam sobie marnieć. Teraz wszystko się zmieni. Muszę wykorzystać każdą chwilę, każdą minutę i każdy dzień. Tak się bałam, że nie przetrwam, że zginę i już nigdy nie będzie w porządku. Myślałam, że zawsze wszystko psuję, że nie mogę się już naprawić. A teraz wszystko wydaje mi się inne. Chyba przestałam umierać i w końcu mogę nauczyć się żyć. /black-lips
|
|
|
|