 |
|
Wszystkim dziewczętom z moblo życzę Wesołych Świąt i dużo dużo dużo uczuć, o których tak wiele tutaj się pisze, żeby Wasze wpisy opowiadały jedynie o tej wspaniałej, szczęśliwej i pełnej wzniesień miłości. Życzę Wam, żeby na waszej drodze stawali jedynie warci Was faceci, żebyście nie żałowały niczego co zrobicie w przyszłości i co najważniejsze, żeby świąteczne jedzonko poszło Wam w cycki :*/mr.lonely
|
|
 |
|
Życzę Wam z całego serca zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Niech wszystko stanie się idealne, a dopełnieniem tego niech będzie magia, która stworzy piękną atmosferę. Niech te Święta będą rodzinne, spokojne oraz przepełnione miłością. Życzę Wam, aby były to najcudowniejsze Święta jakie dotychczas przeżyliście. Niech będzie wspaniale. I niech Nowy Rok nie przynosi kolejnych rozczarowań. Życzę Wam, aby od dziś każdego dnia było tylko coraz lepiej. ♥ [ yezoo ]
|
|
 |
|
Czy to jest miłość? Nie, to chyba nie to. Miłość to chęć spotykania się codziennie. Miłość to odnajdywanie szczęścia w najzwyklejszych sytuacjach życia. Miłość to napawanie się każdą chwilą spędzoną z drugą połówką. Miłość to synchronizacja kroków podczas wspólnych spacerów, to długie pocałunki na pożegnanie. Miłość to tęsknota spowodowana jednodniową rozłąką. Tak, to na pewno nie jest miłość… To jest coś jeszcze wspanialszego. ~ ecrire
|
|
 |
|
3) Człowieka, który będzie kochał Cię za każdą zaletę a jeszcze bardziej za każdą wadę. Kogoś kto pobudzi Twoje zmysły i emocje jednym gestem i szeptem. Kogoś kto nie będzie bał się spontaniczności a w jego ramionach odnajdziesz swoje własne niebo pełne najpiękniejszych wspomnieć. Jego głos będzie tym co będzie odbijało się ciągłym echem w Twoich myślach. Miłości, która będzie trwała nieustannie nie znając definicji "końca". Czego jeszcze mogę życzyć? Oczywiście spełnienia wszelkich marzeń. Tych najskrytszych, schowanych na dnie serducha jak i tych wypowiadanych głośno wśród ludzi. Wszystkiego co najlepsze, Wesołych Świat. W. :*
|
|
 |
|
2) Spokoju - Od ludzi, którzy próbują nieudolnie wyniszczać Cię każdego dnia, swoim fałszem, nieszczerością i brakiem lojalności. Przyjaźni - Tej prawdziwej, szczerej, z dobrymi intencjami, która nigdy nie pozwoli Ci na upadek, a znając każdy skrawek Twojej przeszłości wciąż będzie patrzyła na Ciebie z tą samą siostrzaną miłością jak przed ujawnieniem rąbka tajemnicy. Pracy - Dobrze płatnej, ale dostosowanej do swojej pasji. W życiu człowiek powinien robić to co lubi, nie to co powinien. To nie ma być konieczność, to ma być obowiązek przeplatany z radością podejmowania się wyzwań w danej dziedzinie. Miłości.. - Nieprzemijającej, trwałej, szczerej i niesamowitej, czystej. Życzę Ci tego wymarzonego mężczyzny, który w banalny choć uroczy sposób będzie każdego dnia okazywał Ci swoje uczucia, nie pozwoli nigdy zwątpić w waszą relację. Mężczyzny, który okaże się być Twoim bohaterem, wybawcą od szarej prozy codzienności i monotonni.
|
|
 |
|
1) Dawno tego nie robiłam. Sporo czasu nie było mnie na Twoim koncie, a nawet nie planowałam znów się tutaj znaleźć. Kolejny spontaniczny pomysł, który wydawał się mniej błahy niż sms, aczkolwiek to również Cie nie ominie. Święta. Chciałam Ci złożyć najserdeczniejsze życzenia. Zacznę tradycyjnie: Zdrowia, bo najważniejsze. Pieniędzy, bo otwierają kilka dobrych możliwości, w dzisiejszych czasach ciężko bez nich. Szczęścia, wiecznego, trwałego, w końcu zasługujesz na to, człowiek, który wiele cierpi, otrzyma najwięcej dobrego, ale potrzebna jest cierpliwość. Właśnie, cierpliwości również Ci życzę, bez niej ciężko przeciwstawić się kolejnym dniom, ludzie ciągle wystawiają to na próbę a my zbyt często pozwalamy przekroczyć granicę. Stabilizacji - Byś miała osobę, która będzie zawsze blisko, bez względu na wszelkie trudności i przy okazji pamiętaj, że jestem jeszcze ja, choć może nie do końca ta odległość współgra, niech Ci się wiedzie, tak jak powinno.
|
|
 |
|
Święta, to czas w których powinniśmy byc razem. Każdy powinien być szczęśliwy z bliskimi osobami. Lecz te święta będą dla mnie inne. Mimo tego, że będą Ci których kocham zabraknie jednej najważniejszej osoby. Pewnie, nie można mieć wszystkiego. Aczkolwiek czy ja wymagam dużo ? Chciałabym chociaż usłyszeć Twój głos w słuchawce życzący mi najgorszych świąt. To by było lepsze niż ta niewiedza.
|
|
 |
|
A co jeśli mam już tego dość? Co jeśli mam dość udawania, że jestem szczęśliwa, kiedy wciąż w moim sercu panuje smutek i niepewność minionych tygodni? Znów dałam się wpakować w związek bez większej przyszłości. Znów któryś z kolei chłopak mnie oszukał. I nie, nie dlatego, że mu na to w pełni pozwoliłam, ale dlatego, że go dopuściłam do siebie. Bo popełniłam duży błąd mówiąc mu o sobie, o swoim życiu, o uczuciach. Popełniłam radykalny błąd, którego nie jestem w stanie sobie wybaczyć. Nie wiem czy długo zniosę jeszcze świadomość tego, że ludziom nie powinno się ufać, a szczególnie facetom, których nawet zna się rok. Nie wiem czy jeszcze kiedyś będę w stanie otworzyć przed, którymś z nich serce. Bo wypaliłam się. Moje wnętrze się wypaliło. Nie mam już w sobie krzty miłości. Nie mam już żadnych uczuć. Nie mam już nic prócz rozpaczy i smutku, który ciągle wylewam z duszy, aby ją oczyścić i poczuć choć odrobinę swobody.
|
|
 |
|
Tak dziwnie smakuje ta nienawiść względem Niego. Chociaż nie ma go już od ponad trzech lat w moim życiu, to wciąż czuję, że gdyby wrócił, gdyby się do mnie odezwał cały mój dotychczasowy świat ległby w gruzach. Był dla mnie kimś kogo nie można było nigdy zastąpić i chyba nigdy nie będzie można. Był takim moim oczkiem w głowie, cząstką szczęścia, miłości. Był dla mnie przyjacielem, bratem. Zawsze zabierał mnie w nietypowe miejsca i mówił, że tylko mi je pokazuje. Mówił i mu wierzyłam, bo nie chciałam sprawdzać, na ile prawdziwe są słowa płynące z Jego ust. I choć dzisiaj patrzę na dawne życie z dystansem, to nadal czuję w sercu pustkę, której nikt nie jest w stanie wypełnić. Nadal po moim wnętrzu rozlewa się smutek oraz ból rozpaczy, której nie jestem w stanie odsunąć od siebie. Może to zbyt silne uczucie było, a może tylko przywiązanie?
|
|
 |
|
A pamiętasz..?
A pamiętasz ile razy kłóciliśmy się i godziliśmy?
A pamiętasz jak dużo rozmawialiśmy, całe dnie a wieczorem dzwoniłeś?
A pamiętasz jak kazałam Ci zrozumieć Twoją babcię?
A pamiętasz jak zawsze reagowałeś na moje łaskotki?
A pamiętasz naszą ławkę w parku?
A pamiętasz jak specjalnie dla mnie pokonałeś tyle kilometrów tylko dlatego żeby mnie zobaczyć?
A może ten wspólny wypad nad rzekę?
A może to jak zawsze uciekałam na fotel, a Ty zawsze od razu reagowałeś i lądowałam obok Ciebie?
A pamiętasz jak, wstydziłam się jak tak długo na mnie patrzyłeś?
A może to jak mama ciągle wchodziła do pokoju tylko po to by zamienić z Tobą kilka słów?
Nie wiem czy pamiętasz, ja pamiętam. To wszystko dalej we mnie żyje, chociaż trochę zakurzone.
|
|
 |
|
Tak wiele nas łączy, a jeszcze więcej dzieli, lecz czymże jest odległość w stosunku do tego, co w dalszym ciągu czuje moje serce? Myślę o Tobie często, sam nie wiem jak to możliwe, nie sądziłem, że będę w stanie zaangażować w to swoje serce, jednak nie mam nad nim zbyt dużej kontroli. Siedzisz w mej głowie już dwa lata i choć dziś z pewnością myślisz, że nic już dla mnie nie znaczysz, mylisz się, bo jesteś mi bliższa niż ktokolwiek inny. Chciałbym dać Ci coś pod iglaste drzewko, ale wiem, że mogę dać Ci jedynie te kilka słów prosto z serca, które wierzę, że przeczytasz. Zawsze będziesz dla mnie Aniołkiem, zawsze będziesz dla mnie gwiazdką. Kocham Cię urwisie i to się nie zmieni...pewnie zastanawiasz się teraz, dlaczego mi nie przeszło, przecież tak długo nie mieliśmy kontaktu.. odpowiedź jest prosta, odmieniłaś moje życie, a tego nigdy Ci nie zapomnę. Zawsze będziesz moją małą Amelką, dla której mógłbym okraść niebo z gwiazd i przynieść Ci je na dłoniach./mr.lonely dla @ikskurwade
|
|
|
|