 |
|
Miałeś kiedyś tak, że zamieniłeś z kimś zaledwie dwa słowa, a już wiedziałeś, że pragniesz zamienić ich tysiące? Wiedziałeś, że jest inny niż wszyscy? Widziałeś w jego oczach cierpienie i pragnąłeś je ukoić? Chciałeś przytulić się jak najmocniej umiesz, ze wszystkich sił do jego serca? I nie, to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Nie, nie. Takowa nie istnieje. Bo żeby się w kimś zakochać musisz go znać. Musisz akceptować jego wady. Musisz zakochać się w jego oczach, ale też i sercu. Musisz czuć niewidzialną nić łączącą wasze dłonie, uśmiechy, pragnienia. Musisz nawet kochać sposób w jaki ten ktoś idzie. Nie ważne czy to w dresach czy sukience. Musisz go kochać i rano, i wieczorem, i w nocy, i o świcie też go musisz kochać, nie za to jak wygląda, nie za to jak patrzy, nie za to jak mówi – za to, że jest. Miałeś tak? Że nie kochałeś, ale tak cholernie pragnąłeś to poczuć?
|
|
 |
|
Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
|
|
 |
|
- Zabiję tego, który Cię skrzywdził! - W takim razie musiałbyś popełnić samobójstwo, cwaniaku. - cisnęło mi się na usta. Ale nie powiedziałam tego. Za bardzo go kocham, nie wytknę mu tych wszystkich ciosów które mi zadał.
|
|
 |
|
Niby początki są trudne, ale to przez końce nie śpisz po nocach./esperer
|
|
 |
|
Już teraz wiem, że mnie nie da się kochać. Jestem taką osobą, która prędzej czy później odpycha wszystkich od siebie, chociaż nie wiem nawet co źle robię, że właśnie tak się dzieje. Chyba po prostu za bardzo mi zależy, chyba za bardzo chcę, więc los mści się na mnie i zabiera mi tych, których kocham. To niewiarygodne, ale kiedy zaczyna mi coraz bardziej na czymś zależeć tym szybciej to tracę. Chciałabym więc być bardziej obojętna, ale nie potrafię, bo jak tu być obojętnym, kiedy się kocha? Jak nie martwić się, nie przejmować, no jak? To właśnie miłość powoduje, że moje myśli skupiają się tylko wokół tego, że z każdym dniem zależy mi coraz bardziej. Och, chyba nie nadaję się do miłości, no nie nadaję się. Jestem zbyt marna, zbyt beznadziejna. / napisana
|
|
 |
|
Kto Cię tak dziewczyno zmienił?
|
|
 |
|
Milczenie bardziej rani niż kłótnia. Podczas kłótni przynajmniej się do siebie odzywamy.
|
|
 |
|
Mam już wszędzie siniaki, tak się biję z myślami.
|
|
 |
|
To co dziś jest rzeczywistością, wczoraj było nierealnym marzeniem.
|
|
 |
|
Budzisz się w środku nocy spoglądając na telefon. Nie sprawdzasz godziny.
|
|
 |
|
To jest wszystko bardziej niż skomplikowane. On cały jest cholernie skomplikowany. Byłam wredna. Starałam się go zniechęcić. Strasznie mnie irytował. Aż w końcu pewnego pięknego dnia polubiłam go niestety w taki bliżej nieokreślony ale wyjątkowy sposób. Teraz już ie wiem czego chcę, a jeszcze niedawno wiedziałam. Wyczuł chyba, że zmieniłam nastawienie do niego, dlatego teraz stara się czasem pokazywać, że mu już tak bardzo nie zależy. Cholera jasna. On jest gorszy niż każdy inny.
|
|
 |
|
Teraz to ja jestem tą, która kontroluję sytuację. Jestem tą, która nie czeka. Im mniej chcę, tym więcej dostaję./esperer
|
|
|
|