głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika encantada

pyknięcie czajnika wyrwało mnie z zamyślenia. ocierając łzę przypadkowo znalezioną na policzku  wstałam od stołu. wszystko było nie tak   zdrętwiały łokieć od podtrzymywania głowy  papierowe zakończenie sznureczka od torebki herbaty  które przy zalewaniu jej wrzątkiem znalazło się w środku  kukułka wyskakująca z zegara o niewłaściwej godzinie. niebo lśniło miliardem małych punkcików  takie samo jak miesiąc  tydzień temu  takie samo jak w środę  wczoraj  jakby maskując paskudną pomyłkę dokonaną przez świat.

definicjamiloscii dodano: 29 stycznia 2012

pyknięcie czajnika wyrwało mnie z zamyślenia. ocierając łzę przypadkowo znalezioną na policzku, wstałam od stołu. wszystko było nie tak - zdrętwiały łokieć od podtrzymywania głowy, papierowe zakończenie sznureczka od torebki herbaty, które przy zalewaniu jej wrzątkiem znalazło się w środku, kukułka wyskakująca z zegara o niewłaściwej godzinie. niebo lśniło miliardem małych punkcików, takie samo jak miesiąc, tydzień temu, takie samo jak w środę, wczoraj; jakby maskując paskudną pomyłkę dokonaną przez świat.

Pozornie nic się nie zmieniło. Pozornie było dobrze. Szkoda tylko  że pozory mylą.

fruugo dodano: 28 stycznia 2012

Pozornie nic się nie zmieniło. Pozornie było dobrze. Szkoda tylko, że pozory mylą.

  Jakiś nałóg ?    Tak.. Wypatrywanie Go na szkolnym korytarzu i patrzenie na Jego cudowny uśmiech. ♥

psychicznax3 dodano: 28 stycznia 2012

- Jakiś nałóg ? - Tak.. Wypatrywanie Go na szkolnym korytarzu i patrzenie na Jego cudowny uśmiech. ♥

A jeżeli powiem Ci  że jesteś dla mnie wszystkim? Każdym nowym dniem  każdym porankiem  czułym słowem  tchnieniem? Pierdolonym wszystkim? Uśmiechniesz się?

psychicznax3 dodano: 28 stycznia 2012

A jeżeli powiem Ci, że jesteś dla mnie wszystkim? Każdym nowym dniem, każdym porankiem, czułym słowem, tchnieniem? Pierdolonym wszystkim? Uśmiechniesz się?

Świat jest pełen przemocy i niewyżytych skurwysynów.

psychicznax3 dodano: 28 stycznia 2012

Świat jest pełen przemocy i niewyżytych skurwysynów.

Tak bardzo lubię Twój ton głosu  że mogłabym słuchać Cię codziennie  codziennie się z Tobą widywać  śmiać się  ufać  nie krępować się ciszą... chcę czuć więcej. Zatraćmy się. Ucieknijmy w marzenia. Nasze marzenia  które same sobie wymyślamy. Wierzę  że wszystkie się spełnią  bo marzenia się spełniają .

psychicznax3 dodano: 27 stycznia 2012

Tak bardzo lubię Twój ton głosu, że mogłabym słuchać Cię codziennie, codziennie się z Tobą widywać, śmiać się, ufać, nie krępować się ciszą... chcę czuć więcej. Zatraćmy się. Ucieknijmy w marzenia. Nasze marzenia, które same sobie wymyślamy. Wierzę, że wszystkie się spełnią, bo marzenia się spełniają .

To Niby to tylko przyjacielski buziak w policzek  ale za każdym kolejnym razem serce bije coraz szybciej.

psychicznax3 dodano: 27 stycznia 2012

To Niby to tylko przyjacielski buziak w policzek, ale za każdym kolejnym razem serce bije coraz szybciej.

Zimno mi nie tylko w dłonie  uszy  nos  ale również w serce i nie pomoże tutaj czapka  ciepły szalik czy wełniane rękawiczki  ono potrzebuje Ciebie.

psychicznax3 dodano: 27 stycznia 2012

Zimno mi nie tylko w dłonie, uszy, nos, ale również w serce i nie pomoże tutaj czapka, ciepły szalik czy wełniane rękawiczki, ono potrzebuje Ciebie.

Nie uśmiechaj się do mnie  choć tak bardzo tego chcę. Twój uśmiech uzależnia mnie coraz bardziej.

psychicznax3 dodano: 27 stycznia 2012

Nie uśmiechaj się do mnie, choć tak bardzo tego chcę. Twój uśmiech uzależnia mnie coraz bardziej.

dzięki    teksty fruugo dodał komentarz: dzięki ;* do wpisu 26 stycznia 2012
przychodził   przychodził z czekoladą ukrytą za plecami  kiedy miałam zły humor  z miśkiem lub kwiatami  kiedy wypadało jakieś święto  choć zazwyczaj owe  święto  unaoczniał sobie sam  ze łzami w oczach  gdy sobie nagle  ni stąd ni zowąd  nie radził. karmił mnie swoim bólem  ja częstowałam Go wylewnymi zażaleniami na los. scałowywał moje cierpienia  obiecując  iż kiedyś wszystko stanie się proste i już nic nie stanie nam na przeszkodzie. marzył. opowiadał mi o przyszłości  o sobie i o mnie  i o naszych dzieciach  i o obiadach  które potulnie przygotuję   czego wizja za każdym razem kosztowała go przyjęciem uderzenia w żebro. i ten dzień. parny  letni poranek  ptaki rozpoczynające swoje arie  wspinające się słońce. Jego wargi  jak zwykle ułożone w uśmiech. i oczy  zamknięte oczy. zawsze opisywałam też oddech: ciężki  przyspieszony  gasnący  słaby. lecz Jego oddech już nie drażnił mojego policzka.

definicjamiloscii dodano: 26 stycznia 2012

przychodził - przychodził z czekoladą ukrytą za plecami, kiedy miałam zły humor, z miśkiem lub kwiatami, kiedy wypadało jakieś święto, choć zazwyczaj owe "święto" unaoczniał sobie sam, ze łzami w oczach, gdy sobie nagle, ni stąd ni zowąd, nie radził. karmił mnie swoim bólem, ja częstowałam Go wylewnymi zażaleniami na los. scałowywał moje cierpienia, obiecując, iż kiedyś wszystko stanie się proste i już nic nie stanie nam na przeszkodzie. marzył. opowiadał mi o przyszłości, o sobie i o mnie, i o naszych dzieciach, i o obiadach, które potulnie przygotuję - czego wizja za każdym razem kosztowała go przyjęciem uderzenia w żebro. i ten dzień. parny, letni poranek, ptaki rozpoczynające swoje arie, wspinające się słońce. Jego wargi, jak zwykle ułożone w uśmiech. i oczy, zamknięte oczy. zawsze opisywałam też oddech: ciężki, przyspieszony, gasnący, słaby. lecz Jego oddech już nie drażnił mojego policzka.

druga w nocy. dym z papierosa nagle zamiast uspokajać  zaczął dusić. wódka paliła w gardło  zamierała w nim  zaciskała się na krtani. krzyczałam  lecz wciąż panowała grobowa cisza. nagle ten łoskot w piersi  nagle wspomnienia wypełzające z każdego kąta  zaklęte w każdym płatku kurzu  w każdym milimetrze sześciennym powietrza.

definicjamiloscii dodano: 26 stycznia 2012

druga w nocy. dym z papierosa nagle zamiast uspokajać, zaczął dusić. wódka paliła w gardło, zamierała w nim, zaciskała się na krtani. krzyczałam, lecz wciąż panowała grobowa cisza. nagle ten łoskot w piersi, nagle wspomnienia wypełzające z każdego kąta, zaklęte w każdym płatku kurzu, w każdym milimetrze sześciennym powietrza.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć