 |
|
upijam się samotnością...
|
|
 |
|
bo bez Ciebie niewiele istnieje. wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleje..
|
|
 |
|
Czasem wybucham, wiem o tym. Czasem nie słucham, wiem o tym. Nigdy nie ufam, wiem o tym. Ale nic nie uspokaja mnie tak jak jego dotyk.
|
|
 |
|
Jak pies i kot, tak jest od lat, i choć mam Cię dość, gdy znikasz z oczu, już mi Ciebie brak.
|
|
 |
|
jak mam walczyć o swoje skoro wszystko straciłam?
|
|
 |
|
Naprawdę cieszę się, że widzę Ciebie znów, choć było tyle ciężkich chwil, tyle niepotrzebnych słów.
|
|
 |
|
ciekawe jak to jest, do końca życia całować tylko te same usta?
|
|
 |
|
nadchodzi lato. zakończ stare rozdziały, które Cię tylko męczą. Oderwij się od tego, co Cię ogranicza. Zacznij od początku. Pozwól sobie na więcej, zaufaj sama sobie. Zerwij kajdany i ciesz się w pełni tym latem. Rób to co lubisz i na co masz ochotę. Nie patrz się na innych, oni gadali i gadać będą. Zrób coś wreszcie dla siebie
|
|
 |
|
kiedyś Bóg, Honor, Ojczyzna. dziś: yolo, swag, chińszczyzna
|
|
 |
|
trudno mi pojąć facetów, dla których liczą się tylko cycki i fajna dupa
|
|
 |
|
jeszcze przyjdzie nasz czas. jeszcze przyjdzie na nas pora.
|
|
|
|