 |
|
Kiedyś wreszcie nadchodzi ten dzień, w którym czujesz, że już zapomniałaś. Zamknęłaś za sobą pewien rozdział życia i brniesz do przodu. Budujesz wszystko na nowo. Starasz się. Uśmiechasz. Zaczynasz wierzyć, że rzeczywiście jest już coraz lepiej. Ale wystarczy tylko ułamek sekundy, słowo, spojrzenie, byś zrozumiała, że przez ten cały czas tylko oszukiwałaś siebie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
znasz to uczucie kiedy tracimy kogoś niewiarygodnie szybko? kiedy zastanawiasz się jak w tak krótkim czasie tyle mogło się spieprzyć między Wami? gdzie zgubiło się uczucie? gdzie jedynie bezsilność nas ogarnia i nie potrafimy naprawić relacji, choć tak bardzo cierpimy. wyznanie uczuć już nie pomagają, bo uczucia to za mało. jedna wielka kropka. zamiast iść naprzód wracamy do punktu wyjścia, oddalamy się od siebie. chcesz się poddać, bo już nie ma szans, to koniec, koniec jakiegoś etapu.
|
|
 |
|
jem i tęsknię. przechodzę przez pasy i tęsknię. rozmawiam z mamą i tęsknię. uczę się biologii i tęsknię. idę z psem na spacer i tęsknię. sprzątam i tęsknię. jadę tramwajem i tęsknię. oglądam ulubiony serial i tęsknię. nawet jak śpię to tęsknię. nie umiem nie tęsknić tak samo jak nie umiem Cię nie kochać. utknąłeś w moim sercu na zawsze.
|
|
 |
|
Maybe there's something you're afraid to say, or someone you're afraid to love, or somewhere you're afraid to go. It's gonna hurt, because it matters.
|
|
 |
|
"Im not angry anymore... Well, sometimes I am. I dont think badly of you... Well, sometimes I do
|
|
 |
|
I'm not good at showing how I feel. And I've never been good at choosing the right things to me... Maybe that's the point.
|
|
 |
|
mialem kumpla chyba nawet przyjaciela dzis
gdy widze jego pysk to centralnie c**j mnie strzela..
|
|
 |
|
A to co płynie mi z oczu to ostatnia łza. Ostatni raz
tutaj kurwa padam by wstać ! Za każdym razem
się bałem, co nie mam prawa się bać ?
|
|
 |
|
-ulubiony przedmiot w szkole?
- drzwi, którymi wychodzę
|
|
 |
|
śmiech to zdrowie! no chyba, że śmiejesz się bez
powodu, wtedy to już potrzebujesz lekarstw.
|
|
 |
|
Cały wieczór bez słów, mijaliśmy się w przejściu,
łączyła nas tylko ilość wypalonych skrętów.
|
|
 |
|
I gdzie jesteś teraz? Co u Ciebie słychać? Tak jak parę miesięcy temu nie zależy mi już dzisiaj ;> .
|
|
|
|