 |
Trudno być kimś w dzisiejszym świecie. A jeszcze trudniej być sobą/mrs.mars
|
|
 |
Prawem Ironii Losu nr.120 jeszcze żyję/mrs.mars
|
|
 |
Jestem realistką, jebaną, kurewsko pesymistycznie nastawioną na świat dziewczyną, której pierwszym marzeniem na jej liście to śmierć, a ostatnią miłość./mrs.mars
|
|
 |
Rozpadłam się na milion cząstek elementarnych, a ktoś odebrał mi tę jedną część, bez której nie mogę normalnie funkcjonować./mrs.mars
|
|
 |
Trudno, stało się. Zauważyłeś jak płakałam, ale musiałam Cię okłamać. Nie mam zamiaru nikogo ranić, a już w szczególności Ciebie./mrs.mars
|
|
 |
- Co ja mam robić? - Zrób dobry uczynek - Czyli..? - Wyjdź/mrs.mars
|
|
 |
Sny przerażają gdy staną się rzeczywistością. Nie wiesz czy się śmiać czy płakać i czekać na dalszy ciąg losu./mrs.mars
|
|
 |
Był jak otwarta księga, a ona jak pamiętnik na 4 zamki./mrs.mars
|
|
 |
Maluję paznokcie w kolorze moich nastrojów. Nakładam makijaż łzami, a oczy wypełniam odczuciami./mrs.mars
|
|
 |
Stoję za nią, otwórz oczy. Nawet zamrugaj, będę czekać./mrs.mars/
|
|
 |
Patrzę w Twoje oczy i widzę tylko obojętność. Tę jebaną obojętność. Wiesz jak to boli gdy osoba za którą oddałbyś swoje życie nagle odwraca się od Ciebie, a Ty z każdej strony natrafiasz na ścianę, którą trudno przebić słowami. Właśnie. Nie wiesz, przecież nigdy nie oddałeś nikomu swojego serca../mrs.mars
|
|
 |
Zabijasz mnie słowami od góry w dół./mrs.mars
|
|
|
|