 |
|
chciałabym się zmienić na lepsze, być spokojniejsza. ale z każdą próbą ponoszę klęskę w starciu z nerwami. / tonatyle
|
|
 |
|
ranię go. cały czas robię mu krzywdę. jestem chodzącym kłębkiem nerwów, nie umiem wstać ze spokojem i utrzymać go do końca dnia. boli mnie to, bolą mnie jego smutne oczy. chciałabym, żeby zamknął mnie w swoich ramionach i nie wypuścił dopóki nie będzie lepiej. / tonatyle
|
|
 |
|
tak, kłócimy się. owszem, każde z nas ma odrębne wady. tak, codziennie na nowo dociera do mnie jak wiele mogę stracić i jakie błędy popełniam. i nie, nie jest mi z tym dobrze. / tonatyle
|
|
 |
|
ciągłe kontemplacje i przemyślenia, myślę czy to wszystko ma sens, patrząc jak wiele się zmienia. / tonatyle
|
|
 |
|
I've enough of all the moments I went trough with sadness. / tonatyle
|
|
 |
|
wiele się zmieniło i stale się zmienia, najpierw coś obiecujesz, potem tego nie spełniasz. chciałabym poczuć jak dawniej miłość, troskę i radość, bez zbędnych i przykrych słów, bez nerwów i przekleństw. zamiast przez Ciebie płakać chciałabym się z Tobą śmiać. nowy dzień, nowa nadzieja, nowy zgrzyt i ponownie skłóceni my. / tonatyle
|
|
 |
|
kocham ten moment, kiedy jego usta dotykają moich ♥ / tonatyle
|
|
 |
|
każda kłótnia boli jakby wbijał mi nóż w serce, każda zgoda jest opatrunkiem dla krwawiącej rany. łzy i cierpienie w takich momentach są oznaką jak bardzo mi na nim zależy. / tonatyle
|
|
|
|