 |
|
Cholernie świetnie w moim życiu.
|
|
 |
|
Gdy zamykam oczy wciąż jeszcze czuję Twe ramiona obejmujące moją drobną sylwetkę. Już nawet sypiać przestałam, bo każde przymknięcie powiek przypomina mi o ulotnych chwilach szczęścia, powodując mokre ślady na moich bladych policzkach.
|
|
 |
|
nie rozpoznałbyś miłości nawet gdyby wyskoczyła z krzaków i kopnęła Cię w dupę.
|
|
 |
|
- co robisz ? - właśnie się wykąpałam . - i co teraz będziesz robić ? - mhm . pachnieć truskawkami
|
|
 |
|
nie czas na racjonalność .
|
|
 |
|
w pudełku z kredkami dwadzieścia cztery odcienie szarości.
|
|
 |
|
ciesze się , ale w środku jest taka chu*nia , jakby coś rozpie*dalało od środka .
|
|
 |
|
Złamałeś mi serce! Powiem mamie!
|
|
 |
|
gdyby napisał to czułabym, że nawet mój telefon byłby zdziwiony.
|
|
 |
|
życie to nie bajka, to taka mała wojna, duża przepychanka, ciągła walka, nieustanne stresy.
|
|
 |
|
- serio? taka totalna wyjebka? - no, serio serio. - tak o? tak poprostu. - no tak.. - ale dlaczego kłamiesz? - bo tak jest łatwiej..
|
|
 |
|
bo są ważni - mniej ważni - nieważni. a Ty przyporządkuj mnie gdzie chcesz. byle szczerze.
|
|
|
|