 |
|
Czasami mam wrażenie, że komuś zawadzam. Że nie pasuję do towarzystwa. Są też takie dni kiedy ma ochote zakończyć to wszystko co się dzieje w moim życiu i powrocić do tego co się działo dokładnie kilka lat temu.
|
|
 |
|
Najpiękniejsze są dni, w ciągu których potrafimy być tak po prostu bezgranicznie szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu.
|
|
 |
|
Chciałabym zobaczyć na ekranie telefonu wiadomość od Ciebie o treści: ''Kocham Cię. Spotkajmy się.''
|
|
 |
|
Jeśli dziewczyna nadal Cię kocha po tym jak złamałeś jej serce to znaczy, że jest tą jedyną.
|
|
 |
|
będzie dobrze, a potem jeszcze lepiej, zobaczysz. tylko więcej się uśmiechaj, przecież wiem, że potrafisz.
|
|
 |
|
'kocham cię' nigdy tak szczere, jak z ust przyjaciela.
|
|
 |
|
Nie wiem czy powinienem to mówić, bo to może kiedyś odwrócić się przeciwko mnie, ale co mi tam. Chodzi o to, że mam cholerną słabość do Ciebie. Jednym słabym punktem w moim życiu jesteś Ty.
|
|
 |
|
dziś z ręką na sercu - mogę spokojnie Cię minąć - i życzyć Ci szczęścia z nowo poznaną dziewczyną.
|
|
 |
|
Jestem obojętna na Ciebie, dla mnie już nie ma znaczenia co teraz robisz, czy jesteś z nią czy nie po prostu mnie to nie interesuję.
|
|
 |
|
proszę szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą czekałeś
|
|
 |
|
i tylko obiecaj mi, że za jakieś pięć lat, gdy będziemy siedzieć w jakimś brudnym, tanim motelu z tandetnymi, czerwonymi zasłonkami w oknach, gdy będziemy kłócić się o ostatnią, zwykłą kanapkę z serem, podczas gdy w tle poleci unchained melody, a w małym telewizorku z jednym kanałem poleci któryś raz z rzędu ' uwierz w ducha' , po prostu obiecaj, że wyszeptasz mi wtedy do ucha, krótkie, magiczne : zostań moją żoną. ' obiecujesz? / tymbarkoholiczka
|
|
 |
|
kilkanaście fajek wypalonych w ciągu dnia, puste butelki po wódce schowane w pralce, zarzygane ciuchy, akcje jak z tanich filmów porno, nienawiść do ludzi, nienawiść do świata, łóżko pachnące beznadziejnym seksem i przekleństwa w ustach. zła osoba, zła córka? zgaduję, że to dojrzewanie. / tymbarkoholiczka
|
|
|
|