 |
|
Tak dzień za dniem. Powoli do przodu, zostawiając za sobą ten cały syf, łapiąc każdą chwilę szczęścia.
|
|
 |
|
W moim domu będzie parapet. Specjalny parapet dla rozmyślań. Rozmyślań i kubka herbaty.
|
|
 |
|
Dusza krzyczy z emocji. Usta milczą obojętnie.
|
|
 |
|
Ostatnio nie piję, od miesiąca jaram się swoim szczęściem.
|
|
 |
|
Bo zrobi się naprawdę ponuro, gdy okaże się, że możemy bez siebie żyć.
|
|
 |
|
Ten ból gdy ktoś, kogo kochasz, marnuje sobie życie na Twoich oczach, i nic nie możesz zrobić.
|
|
 |
|
Twoja twarz, tak obca mi, jednak pamiętam każdy jej detal i najmniejsze choćby podniesienie kącików ust czy ruch warg.
|
|
 |
|
Z człowiekiem jest podobnie jak z psem. Skrzywdzony przez złych ludzi, traci zaufanie nawet do dobrych.
|
|
 |
|
Życie to myśli regał, sny o tym czego się nie ma.
|
|
 |
|
Rozłąka osłabia mierne uczucie, a wzmaga wielkie, jak wiatr gasi świecę, a rozpala ogień.
|
|
 |
|
Nie będę kolorować swojego życia. Przyjdzie czas, kiedy samo nabierze barw.
|
|
 |
|
Są takie miejsca, do których nie należy zapuszczać się myślami, ale one i tak tam podążają.
|
|
|
|