 |
|
Bo nie potrzeba nam stu koleżków od melanżu, ale kilku prawdziwych ludzi bez fałszu, takich na których zawsze można polegać, masz swoją ekipę typie to wiesz o co biega.
|
|
 |
|
Tu, gdzie miejski syf uderza bezpośrednio, zawsze od jednostki silniejsza była jedność.
|
|
 |
|
Tematy poważne załatwia się poważnie Gdzie za wysokie loty szybko lądujesz na dnie.
|
|
 |
|
Wiesz, dawałem uciąć ręce za niektóre łajzy wiesz, dzisiaj bym tu chyba chujem wiązał najki
|
|
 |
|
tamte wspomnienia spala nam czas jak feniks , dużo czasu minęło , każdy z nas się zmienił .
|
|
 |
|
Więc bądź bo nie różnie się od ciebie też potrzebuje kogoś jak ty, w potrzebie..
|
|
 |
|
To coś więcej dla nas niż wyszukane słowa, gdy doceniasz ludzi, których potrafisz objąć w ramionach
|
|
 |
|
Znów stoję w miejscu i znów spływa pot po skroniach i szukam sensu w plamach krwi i na własnych dłoniach
|
|
 |
|
Taka już kolej rzeczy urywki z życia bledną to co mnie przerażało dziś staje się komedią
|
|
 |
|
Czasem myślę: ludzie sami sobie robią krzywdę Masz ciekawy problem, dzwoń po Ewę Drzyzgę.
|
|
 |
|
Kładziesz dłonie na mym karku, masujesz spięte barki, drapiesz moje plecy aż przechodzą ciarki.
|
|
 |
|
za ciebie kochanie, jesteś na pierwszym miejscu, Za co dobrze wiesz. za nadanie życiu sensu, Wiem że we mnie wierzysz i pójdziesz za mną w ogień Ja będę o was dbał, obiecuję, nie zawiodę
|
|
|
|